Ukraiński kanał Telegram „Exilenova+” opublikował materiał wideo, przedstawiający moment uderzenia. Wynika z niego, że pierwszy dron spadł na teren 42. Gwardyjskiej Dywizji Strzelców Zmotoryzowanych stacjonującej w mieście. Kolejny bezzałogowy statek powietrzny miał spaść w pobliżu biura Federalnej Służby Bezpieczeństwa w Republice Czeczeńskiej, jednak nie osiągnął celu.

„Ukraińskie drony, które obecnie atakują Grozny, wysyłają pozdrowienia do Kadyrowa” – przekazał doradca ministra obrony Ukrainy Serhii Sternenko.

To nie pierwszy atak na stolicę Czeczenii. 5 grudnia 2024 r. ukraiński dron uderzył w 28-piętrowy wieżowiec w Groznym, w kompleksie „Grozny City”, około 800 metrów od rezydencji Ramzana Kadyrowa, przywódcy Czeczenii. W wyniku ataku uszkodzona została fasada budynku – na nagraniach widoczna jest wyrwa obejmująca kilka pięter. W wieżowcu mieszczą się m.in. biura Rady Bezpieczeństwa Czeczenii, Izby Obrachunkowej oraz Komisji Wyborczej. Kadyrow zagroził wówczas Ukrainie „okrutną, tygodniową” zemstą.

Ukraińskie ataki przed Dniem Zwycięstwa w Rosji

Jak podkreślają analitycy, ostatnie ukraińskie ataki mogą wskazywać na eskalację działań powietrznych przed obchodami Dnia Zwycięstwa w Moskwie (9 maja). Ukraina ogłosiła reżim ciszy w poniedziałek wieczorem, po tym, jak rosyjskie Ministerstwo Obrony zapowiedziało zawieszenie broni na 8–9 maja oraz zagroziło atakiem rakietowym na centrum Kijowa w przypadku prób zakłócenia obchodów 81. rocznicy zwycięstwa.

W nocy z 6 na 7 maja Ukraina przeprowadziła największy od stycznia atak dronowy na terytorium Rosji. Rosyjska obrona powietrzna miała zestrzelić 347 bezzałogowych statków powietrznych, z czego część leciała w kierunku Moskwy. Atak rozpoczął się około godziny 21:00 6 maja i trwał do około 7:00 rano 7 maja.

Według informacji przekazanych przez gubernatora obwodu biełgorodzkiego nad regionem zestrzelono 121 dronów. W mieście Rżew w obwodzie twerskim uszkodzeniu uległo kilka budynków mieszkalnych, a około 350 osób zostało ewakuowanych.

Jak informują ukraińskie media, w pierwszym kwartale 2026 r. tempo ataków dronowych miało niemal się podwoić – do około czterech różnych celów uderzanych każdej nocy. Jednocześnie znacząco wzrosła liczba dronów naruszających rosyjską przestrzeń powietrzną: z poziomu 50–70 pod koniec 2025 r. do 100–200 w 2026 r.

„Kadyrowcy na froncie” – czeczeńskie oddziały w wojnie na Ukrainie

Żołnierze lojalni wobec przywódcy Czeczenii Ramzana Kadyrowa od początku rosyjskiej inwazji na Ukrainę w 2022 r. są przedstawiani przez Moskwę jako ważny element sił wspierających działania bojowe. W praktyce tzw. „kadyrowcy” funkcjonują jako formacje paramilitarne powiązane z Gwardią Narodową Rosji, wykorzystywane zarówno na froncie, jak i w działaniach zaplecza.

Według oficjalnych komunikatów strony rosyjskiej, oddziały te uczestniczyły w walkach m.in. w rejonie Mariupola, Siewierodoniecka czy Bachmutu. Jednocześnie niezależni analitycy wojskowi podkreślają, że ich rola bywa często bardziej symboliczna niż decydująca w operacjach ofensywnych.

Czytaj więcej

Ukraińskie drony atakują Moskwę, płonie rosyjska rafineria. Kim Dzong Un straszy Seul

Działania kadyrowców wielokrotnie były przedmiotem kontrowersji. Pojawiały się doniesienia o nagraniach inscenizowanych walk, a także o ograniczonym udziale w bezpośrednich starciach na najbardziej intensywnych odcinkach frontu. Część zachodnich analityków wskazuje, że ich realna skuteczność bojowa może być niższa niż sugeruje rosyjska propaganda.

Z drugiej strony, ich obecność ma znaczenie psychologiczne – zarówno dla rosyjskich żołnierzy, jak i dla lokalnych społeczności na terenach okupowanych. Wizerunek „twardych oddziałów Kadyrowa” jest konsekwentnie wykorzystywany w przekazie medialnym.