Reklama

Donald Tusk pisze o „wyprowadzeniu Polski z Europy”. „Wszystkie maski opadły”

Prezydent Karol Nawrocki podczas czwartkowego orędzia zapowiedział oficjalnie weto dla ustawy wdrażającej unijny program SAFE. Nie ustają spory w tej sprawie – w sobotę po raz kolejny odniósł się do niej premier Donald Tusk.
Premier Donald Tusk

Premier Donald Tusk

Foto: PAP/Piotr Nowak

„W wojnie o SAFE wszystkie maski opadły” – podkreślił premier we wpisie opublikowanym w serwisie X. „Dziś już nikt nie może mieć wątpliwości, że najbliższe wybory zdecydują o tym, czy Polska pozostanie w Europie i kto chce nas z niej wyprowadzić” – dodał. Jak zaznaczył szef rządu, „musimy wspólnie zastopować politycznych szaleńców”. 

Czytaj więcej

Tusk: Nawrocki powiedział, że ma jeszcze dużo czasu na decyzję ws. unijnego SAFE

Tusk zaznaczał, że weto dla SAFE to „niewybaczalny błąd”

Jeszcze przed orędziem Nawrockiego Donald Tusk przekazał, że dotarły do niego informacje, iż prezydent zdecydował się, aby zawetować program SAFE. – To bardzo zła wiadomość. Spytam wprost prezydenta, czy rzeczywiście tak jest. To byłby niewybaczalny błąd – mówił. – Dobrze wiemy, ile Polska włożyła wysiłku w to, aby ten program powstał – zaznaczał premier, nawiązując do starań o powstanie tego instrumentu finansowego w czasie polskiej prezydencji w UE. – Ile wysiłku włożyliśmy (...), żeby UE jako całość zrozumiała, że obrona jest (...) wspólnym obowiązkiem wszystkich państw europejskich, nie tylko Polski. Udało się zmobilizować naszych sojuszników, dzięki czemu możemy uzyskać blisko 200 mld zł – kontynuował szef rządu.

– Ja jestem głęboko poruszony tymi sygnałami (o wecie – red.). Nie jestem w stanie zrozumieć, jak można w sytuacji globalnych konfliktów i wojny przy naszej granicy myśleć o blokowaniu tego typu spraw, jak SAFE i te miliardy dla polskich sił zbrojnych i polskiego przemysłu zbrojeniowego. Ale niezależnie od tego, jak to jest uderzające, na pewno przygotujemy plan B – podkreślał polityk.

Reklama
Reklama

Czytaj więcej

Spór o SAFE po wecie prezydenta. Kancelaria Prezydenta zarzuca rządowi próbę obejścia prawa

Rząd rozpoczął wdrażanie planu B po wecie Nawrockiego dla SAFE

Ustawa dotycząca SAFE, unijnego instrumentu finansowego, w ramach którego Polska ma otrzymać 43,7 mld euro (ok. 180 mld zł) niskooprocentowanej (na ok. 3 proc.) pożyczki na wzmocnienie swojego potencjału obronnego, trafiła na biurko prezydenta Karola Nawrockiego 27 lutego. Prezydent miał czas do 20 marca na jej podpisanie, zawetowanie lub skierowanie do Trybunału Konstytucyjnego. Już w czwartek zapowiedział jednak weto.

Nawrocki argumentował, że przystąpienie Polski do tego programu oznaczałby zaciągnięcie wieloletniego kredytu zagranicznego – nawet na 45 lat – który mógłby kosztować kraj nawet 180 mld zł odsetek i obciążyć przyszłe pokolenia. Prezydent podkreślił też, że mechanizm wiąże się z ryzykiem uzależnienia finansowania od decyzji instytucji unijnych. Jako alternatywę promował natomiast swoją koncepcję „polskiego SAFE 0 proc.”.

Rząd z kolei rozpoczął wdrażanie tzw. planu B – w piątek na specjalnym posiedzeniu przyjął uchwałę w sprawie programu „Polska zbrojna”, która upoważnia ministra obrony oraz ministra finansów do podpisania umowy dotyczącej SAFE i zakłada dalsze działania na rzecz pozyskania środków m.in. dla służb MSWiA. Jak podkreślił szef MON Władysław Kosiniak-Kamysz, jednocześnie zabezpieczono budżet resortu obrony, tak aby spłata ewentualnej pożyczki z programu SAFE nie obciążała wydatków tego ministerstwa.

Policja
Nietykalna sierżant „Doris”. Drugie życie tajnej policjantki
Materiał Promocyjny
Jak zostać franczyzobiorcą McDonald’s?
Materiał Promocyjny
OTOMOTO rewolucjonizuje dodawanie ogłoszeń
Polityka
Czy Polacy wierzą w „efekt Czarnka”? Mamy wyniki sondażu
Polityka
Donald Tusk: Sytuacja robi się niebezpieczna. Kaczyński postawił prezydenta w sytuacji bez wyjścia
Polityka
Referendalne emocje w Krakowie. Czy pod Wawelem wydarzy się Jagodno na opak?
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama