Reklama

Spór o SAFE po wecie prezydenta. Kancelaria Prezydenta zarzuca rządowi próbę obejścia prawa

Rada Ministrów przyjęła uchwałę dotyczącą realizacji programu SAFE, mimo wcześniejszego weta prezydenta Karola Nawrockiego wobec ustawy w tej sprawie. Według przedstawicieli Kancelarii Prezydenta taki krok może oznaczać próbę obejścia procesu legislacyjnego. Prezes PiS popiera decyzję Nawrockiego i twierdzi, że „premier jest jednym z wykonawców planu niemieckiej dominacji”.
Szef Kancelarii Prezydenta RP Zbigniew Bogucki

Szef Kancelarii Prezydenta RP Zbigniew Bogucki

Foto: PAP/Paweł Supernak

Prezydent Karol Nawrocki w czwartek wieczorem zapowiedział oficjalnie weto w w sprawie ustawy wdrażającej unijny program SAFE. W odpowiedzi na tę decyzję premier Donald Tusk zwołał nadzwyczajne posiedzenie rządu, na którym zapowiedział realizację „planu B”.

W posiedzeniu Rady Ministrów udział wziął szef Kancelarii Prezydenta Zbigniew Bogucki. Po opuszczeniu budynku KPRM w rozmowie z dziennikarzami zabrał głos w sprawie rządowej propozycji.

– Rada Ministrów przyjęła uchwałę dotyczącą de facto obejścia prawa. Tak to trzeba nazwać z uwagi na weto pana prezydenta – powiedział Bogucki.

Jak dodał, dokument ma – jego zdaniem – charakter normatywny, ponieważ wprowadza ogólne i abstrakcyjne regulacje. Z tego powodu, według Boguckiego, powinien zostać poddany kontroli Trybunału Konstytucyjnego.

Czytaj więcej

Szymon Hołownia: Powinniśmy wziąć pieniądze i z SAFE, i od Glapińskiego
Reklama
Reklama

Zbigniew Bogucki po posiedzeniu rządu: Powtórzenie błędów ustawy

Przedstawiciel KPRP ocenił, że przyjęta uchwała powiela zastrzeżenia konstytucyjne, które były podnoszone wobec zawetowanej wcześniej ustawy o SAFE.

– Ona w istocie powtarza wszystkie te błędy i wobec niej można wyprowadzić wszystkie zarzuty natury konstytucyjnej, a nawet je wzmocnić – stwierdził Bogucki.

Według niego wątpliwości co do zgodności z konstytucją zgłaszali nie tylko politycy, lecz także część konstytucjonalistów. Wskazywali oni m.in. na brak odpowiedniej podstawy prawnej dla proponowanych rozwiązań.

W ocenie Kancelarii Prezydenta największe kontrowersje budzi skala potencjalnych zobowiązań finansowych. Bogucki wskazał, że realizacja programu miałaby oznaczać zaciągnięcie zobowiązań na około 185 mld zł. Dodatkowo koszty obsługi zadłużenia mogą – według jego wyliczeń – sięgnąć kolejnych ok. 180 mld zł.

– To są zobowiązania nawet na 45 lat, które rząd chce zaciągnąć uchwałą, bez procesu legislacyjnego i bez podpisu prezydenta – mówił.

Według przedstawiciela KPRP tak duże decyzje finansowe powinny przejść pełną procedurę legislacyjną, obejmującą kontrolę parlamentarną oraz podpis głowy państwa.

Reklama
Reklama

Czytaj więcej

Czarnek po wecie Nawrockiego: Jeśli rząd obejdzie ustawę, będzie Trybunał Stanu

Spór także o suwerenność w sprawach bezpieczeństwa

Bogucki podniósł również argument dotyczący kompetencji państwa w obszarze obronności. Jak przekonywał, Polska nie przekazała w traktatach unijnych kompetencji dotyczących armii i bezpieczeństwa instytucjom europejskim. W związku z tym, jego zdaniem, rozwiązania związane z mechanizmem SAFE mogą budzić wątpliwości w kontekście konstytucyjnych zasad przekazywania kompetencji.

Sekretarz stanu powołał się przy tym na art. 90 ust. 1 konstytucji, który określa szczególny tryb przekazywania części kompetencji państwa organizacjom międzynarodowym.

Prezydencka alternatywa: „SAFE 0 proc.”

Przedstawiciel prezydenta wskazał również na alternatywną propozycję legislacyjną przygotowaną przez Nawrockiego.

Chodzi o projekt ustawy określany jako „polski SAFE 0 proc.” – dotyczący utworzenia Polskiego Funduszu Inwestycji Obronnych. Według Boguckiego rozwiązanie to miałoby umożliwić finansowanie modernizacji armii m.in. w oparciu o aktywa Narodowego Banku Polskiego, w tym polskie rezerwy złota.

– To jest propozycja pozwalająca uzyskać środki na dozbrojenie armii taniej, a właściwie praktycznie bezkosztowo – przekonywał. Jak dodał, projekt znajduje się już w parlamencie, jednak rząd nie wykazuje zainteresowania jego procedowaniem.

Reklama
Reklama

Czytaj więcej

Bogusław Chrabota: Koniec pseudokohabitacji Nawrockiego i Tuska

–  Dlaczego rząd tego nie chce robić? Nie wiem. Z jednej strony mówią, że państwo niemieckie nie wchodzi do SAFE z uwagi na to, że może pożyczać pieniądze taniej. Wtedy, kiedy rząd dostaje gotową propozycję ze strony pana prezydenta, żeby taniej, a właściwie praktycznie bezkosztowo uzyskać środki w tej samej wysokości na dozbrojenie polskiej armii, nie chce z tego korzystać, tylko z takim uporem, w jakimś amoku próbuje przeforsowywać tę propozycję, którą uznaje za lepszą, chociaż w sposób oczywisty ona jest z wielu powodów gorsza  – mówił.

Jarosław Kaczyński: SAFE to jest jeden wielki przekręt

Zapytany w Sejmie, czy w interesie USA było weto prezydenta w sprawie SAFE, Jarosław Kaczyński stwierdził, że „to nie ma wiele wspólnego albo nawet nic”. – Krytykowali ten pomysł, bo nikt się nie cieszy z tego, że jego przemysł, ważny i najbardziej na świecie rozbudowany, jest wyłączany z zamówień. Próbuje się zasugerować, że prezydent nie służy polskim sprawom. To jest odrażające pomówienie. Decyzja została podjęta w obronie polskiej niepodległości i w obronie przyzwoitości. Cały ten SAFE to jest jeden wielki przekręt – powiedział prezes PiS.

Poproszony o ocenę planowanego działania rządu, odpowiedział, że „najpierw trzeba się zapytać, czy działanie, które jest podejmowane, będące w oczywisty sposób sprzeczne z konstytucją, w ogóle będzie tworzyło polskiej zobowiązania, czy jakiś bank na tego nadużycie prawne będzie się dawał nabierać”.

– Sądzę, że nie. Daleka droga do tego, by tę sprawę załatwić w ten sposób. Widać wyraźnie, że niemiecka dominacja ma być realizowana, a obecny polski premier jest jednym z wykonawców – stwierdził. 

Policja
Nietykalna sierżant „Doris”. Drugie życie tajnej policjantki
Materiał Promocyjny
Franczyza McDonald’s – Twój własny biznes pod złotymi łukami!
Materiał Promocyjny
OTOMOTO rewolucjonizuje dodawanie ogłoszeń
Polityka
Szymon Hołownia: Powinniśmy wziąć pieniądze i z SAFE, i od Glapińskiego
Polityka
Był typowany na kandydata PiS na premiera. Prezydent Chełma walczy z rządem o 180 mln
Polityka
Weto Karola Nawrockiego ws. ustawy o SAFE. Wiadomo, co zrobi rząd
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama