Pieniądze miały pójść na budowę Muzeum Pamięci Ofiar Rzezi Wołyńskiej oraz Centrum Prawdy i Pojednania im. Prezydenta Lecha Kaczyńskiego. Dotację przyznał miastu Piotr Gliński, minister kultury w dwutygodniowym rządzie Mateusza Morawieckiego w ostatnich dniach urzędowania. Jego następca, Bartłomiej Sienkiewicz, cofnął tę decyzję.
Sądowa batalia o milionową dotację. Czego dotyczy spór?
Muzeum Pamięci Ofiar Rzezi Wołyńskiej oraz Centrum Prawdy i Pojednania im. Prezydenta Lecha Kaczyńskiego w Chełmie to sztandarowy projekt prezydenta miasta Jakuba Banaszka. Starania o jego budowę rozpoczęły się kilka lat temu, za czasów rządu Prawa i Sprawiedliwości. Inwestycja, która ma powstać na sześciohektarowej przestrzeni po carskich koszarach i ma pochłonąć około 200 mln zł. Część terenu na potrzeby jej realizacji odkupiono już w 2022 r. dzięki rządowej dotacji. W listopadzie 2023 r. tuż przed oddaniem władzy przez rząd Mateusza Morawieckiego, ówczesny minister kultury Piotr Gliński przyznał miastu 180 mln dotacji na budowę muzeum.
Niedługo później, w styczniu 2024 r., po dojściu do władzy obecnej koalicji rządzącej, nowy minister kultury Bartłomiej Sienkiewicz cofnął decyzję poprzednika. Mimo to, prace nad realizacją inwestycji w mieście trwają. Jak wynika z informacji Radia Zet, niedawno wybrano wykonawcę dokumentacji i pierwszego etapu prac. Miasto ma na to przeznaczyć ponad 10 mln zł. Skąd weźmie pieniądze na dalszą część inwestycji? Tego nie wiadomo.
– Trudno sobie wyobrazić, że muzeum da się zbudować bez ministerialnej dotacji. Przecież to jest gigantyczny projekt, który ma kosztować aż 200 mln zł – mówi Radiu Zet polityk Koalicji Obywatelskiej z Chełma.
Jest wyrok pierwszej instancji. Prezydent Chełma nie składa broni
Sprawa dotycząca cofnięcia dotacji toczy się w sądzie. Władze Chełma pozwały Ministerstwo Kultury i Dziedzictwa Narodowego. Domagały się uznania, że umowa dofinansowania budowy muzeum nadal obowiązuje, a decyzja o jej wypowiedzeniu jest bezskuteczna. Postanowienie sądu pierwszej instancji nie było jednak dla prezydenta Chełma miasta pomyślne.