Reklama

Wybory do Kortezów: Katalonia podzieliła Hiszpanię

Od śmierci Franco scena polityczna nie była tak rozbita. Rywalizację lewicowej PSOE i prawicowej Partii Ludowej zastapiła walka aż pięciu ugrupowań.
Do wtorkowej debaty wyborczej nie został dopuszczony lider Vox Santiago Abascal, bo jego partia nie

Do wtorkowej debaty wyborczej nie został dopuszczony lider Vox Santiago Abascal, bo jego partia nie ma posłów w Kortezach. Od lewej stoją: lider PP Pablo Casado, Podemos Pablo Iglesias, PSOE Pedro Sanchez i Ciudadanos Albert Rivera.

Foto: AFP

Felipe Gonzalez, legendarny socjalistyczny premier z okresu odbudowy hiszpańskiej demokracji, uważa, że niedzielne wybory do Kortezów oznaczają fatalny wybór między rządem „Frankensteina" i „Francosteina". Pierwszy z nich to egzotyczna koalicja malutkich partyjek regionalnych zbudowana wokół socjalistycznej PSOE i radykalnej Podemos. Drugi to alians Partii Ludowej (PP), Ciudadanos i Vox, trzech ugrupowań prawicowych, prześcigających się w lansowaniu konserwatywnej rewolucji, a nawet przywracaniu niektórych zasad z czasów Franco.

Pozostało jeszcze 92% artykułu

Czytaj dalej już od 9,90 zł (zamiast 39 zł)

Dostęp do treści RP.PL w serwisie i aplikacji:

  • codzienne wiadomości, wartościowe komentarze i opinie na serwisie
  • pogłębione reportaże i publicystyka w Plusie Minusie
Reklama
Reklama
Promowane treści
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama