fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Polityka

Mec. Błażej Bidulski: Mecenas jest bez kontaktu

Roman Giertych
tv.rp.pl
- Nigdy nie spotkałem się z podobną sytuacją - mówi mec. Błażej Bidulski, obrońca Romana Giertycha

Jak wyglądało przesłuchanie Romana Giertycha w szpitalu przez prokuratora?

Nie spotkałem się z taką sytuacją jak ta. Potwierdzam, że w czasie wykonywania tych czynności był on nieprzytomny.

Nieprzytomny? Wezwał pan lekarza?

Nie było z nim kontaktu, był bez reakcji, moim zdaniem z wyłączoną świadomością.

Opinia lekarska jaką otrzymała prokuratura potwierdziła, że mogą być z nim wykonane czynności. To jak to w końcu jest?

Opinia lekarska powstała w oparciu o dokumentację medyczną a nie kontakt z pacjentem. Do tego niepełną, bo diagnostyka wciąż trwa. Wniosek jest sformułowany w jednym, dwóch zdaniach.

Pan również nie ma z nim kontaktu?

Nie mam.

Co zawiera ta opinia? Co z niej wynika w kontekście stanu zdrowia?

Nie mam jej przed oczami. Diagnostyka trwa, czekamy na wyniki uzupełniające. Opinię przygotowywał zespół biegłych. Kto ich wskazał - nie wiem. Pod nią podpisało się trzech lekarzy, na pewno spoza tego szpitala w którym leży mec. Giertych.

Czy jako obrońcy zaskarżycie więc tą sytuację?

Nie mamy środków prawnych by to zakwestionować. Teraz czekamy na dalszy krok prokuratury. Czy zdecyduje się skierować wniosek o tymczasowe aresztowanie, który musiałby zostać złożony do 48 godzin od momentu zatrzymania, które miało miejsce w czwartek ok. godz. 13-14. To ważne w kontekście składania wyjaśnień przez podejrzanego na sali sądowej. W tej sytuacji, a więc braku kontaktu, wyłączenia świadomości nie będzie to możliwe.

Zadziwiająca sytuacja. Kiedy zakończy się diagnostyka by było wiadomo czy Roman Giertych jest zdrowy czy nie?

Czekamy na wyniki, to trwa.

Spotkał się pan z podobną sytuacją?

Nie, nigdy.

Źródło: rp.pl
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
REKLAMA