Reklama

Hongkong: Rotacja chińskich żołnierzy w przededniu demonstracji

Chiny przeprowadziły rotację żołnierzy w garnizonie w Hongkongu na kilka dni przed planowanym w tym mieście marszem i wiecem w czasie którego mieszkańcy mają domagać się pełnej demokracji dla administrowanego przez Chiny od 1997 roku miasta - informuje Reuters.

Aktualizacja: 29.08.2019 06:38 Publikacja: 29.08.2019 05:00

Hongkong: Rotacja chińskich żołnierzy w przededniu demonstracji

Foto: AFP

arb

W Hongkongu protesty trwają już od trzech miesięcy. Rozpoczęły się one jako forma sprzeciwu wobec projektu przepisów o ekstradycji, które pozwalałyby na sądzenie mieszkańców Hongkongu przed kontrolowanymi przez Komunistyczną Partię Chin sądami. Tymczasem Hongkong, odkąd w 1997 roku przeszedł pod administrację Chin (wcześniej był brytyjską kolonią), funkcjonuje w Państwie Środka w ramach formuły "jeden kraj, dwa systemy", co oznacza, że mieszkańcy miasta cieszą się wolnościami, z których nie mogą korzystać pozostali obywatele Chin - m.in. jest to dostęp do niezależnego sądownictwa.

Administracja chińska w Hongkongu pod presją protestów zawiesiła ustawę o ekstradycji, ale demonstrujący domagają się całkowitego wycofania się z tych przepisów. Wśród postulatów pojawiających się na kolejnych protestach są też dymisja szefowej administracji Hongkongu, Carrie Lam, oczyszczenie z zarzutów osób zatrzymanych w związku z zamieszkami, do których doszło w czasie protestów, a także demokratyczne przemiany w Hongkongu.

Chińskie media podkreślają, że rotacja garnizonu w Hongkongu, do której doszło w czwartek rano, miałą charakter rutynowy, ale moment, w którym ją przeprowadzono zwiększa napięcie w Hongkongu - zauważa Reuters.

Garnizon Hongkongu ma liczyć od 8 do 10 tysięcy żołnierzy.

Szefowa administracji Hongkongu, Carrie Lam, nie wykluczyła we wtorek wprowadzenia stanu wyjątkowego, aby zdławić protesty. Carrie Lam mówiła, że zagrożenie przemocą w związku z protestami jest poważne, ale zapewniła, że władze są w stanie poradzić sobie z kryzysem.

Reklama
Reklama

Chińska agencja informacyjna Xinhua podała, że "Garnizon w Hongkongu (...) przeprowadził 22 rotację żołnierzy, odkąd pojawił się w Hongkongu w 1997 roku, we wczesnych godzinach rannych w czwartek". W komunikacie nie pojawiła się jednak formułka - którą zastosowano przy informowaniu o rotacji w 2018 roku - głosząca iż "liczba żołnierzy i sprzętu znajdującego się w regionie administracyjnym Hongkongu nie została zmieniona" - zauważa Reuters.

W sobotę w Hongkongu ma dojść do wiecu pod siedzibą lokalnych władz.

Protesty w Hongkongu są największym wyzwaniem wewnętrznym dla komunistycznych władz kraju odkąd prezydentem Chin w 2012 roku został Xi Jinping.

1 października Chiny będą świętować 70. rocznicę utworzenia Chińskiej Republiki Ludowej.

Polityka
Prokurator generalna USA zamieściła wykres, który chwalił administrację Joe Bidena. Szybko zniknął z sieci
Materiał Promocyjny
Bankowe konsorcjum z Bankiem Pekao doda gazu polskiej energetyce
Polityka
Włoski rząd zmieni ordynację wyborczą, by ułatwić Giorgii Meloni utrzymanie władzy?
Polityka
Rok 2025 i Donald Trump: poparcie spada, a ceny nie
Polityka
Rusłan Szoszyn: Kto zastąpi dyktatora Białorusi? Kilka scenariuszy
Materiał Promocyjny
Technologie, które dziś zmieniają biznes
Polityka
Izrael przyznał Donaldowi Trumpowi nagrodę, której nigdy nie przyznawał cudzoziemcom
Materiał Promocyjny
Lojalność, która naprawdę się opłaca. Skorzystaj z Circle K extra
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama