fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Polityka

USA prowadzą intensywne rozpoznanie u wybrzeży Wenezueli

AFP
Amerykańska armia zwiększyła w ostatnich dniach liczbę lotów rozpoznawczych przeprowadzanych w międzynarodowej przestrzeni powietrznej u wybrzeży Wenezueli, aby zdobyć informacje wywiadowcze na temat kraju, w którym prezydent Nicolas Maduro walczy o władzę z uznawanym przez USA za tymczasowego prezydenta przewodniczącym Zgromadzenia Narodowego (parlamentu) Juanem Guaido.

Przedstawiciele amerykańskiej armii, na których powołuje się CNN, nie informują jakich dokładnie samolotów rozpoznawczych używa USA, ale - jak podaje amerykańska stacja - US Navy i Siły Powietrzne USA dysponują dużymi samolotami zdolnymi m.in. do przechwytywania komunikacji radiowej czy "monitorowania stanu uzbrojenia".

Informatorzy CNN podkreślają, że samoloty USA nie naruszają przestrzeni powietrznej Wenezueli.

Przedstawiciele armii USA podkreślają, że obecnie nie są rozważane opcje aktywnego zaangażowania armii USA w kryzys w Wenezueli. Na chwilę obecną armia USA zareagowałaby jedynie w odpowiedzi na działania skierowane przeciwko "aktywom USA, personelowi ambasady lub budynkowi ambasady USA".

W Wenezueli trwa kryzys polityczny, po tym jak 23 stycznia Juan Guaido ogłosił się tymczasowym prezydentem. Guaido za głowę państwa uznały USA, większość krajów Ameryki Południowej, a także wiele krajów UE (w tym Polska). Maduro cieszy się poparciem m.in. Chin i Rosji.

Obecnie między władzą a opozycją trwa próba sił w kwestii przyjęcia przez Wenezuelę pomocy humanitarnej (głównie z USA). Guaido stara się doprowadzić do tego, by pomoc dotarła do Wenezueli, Maduro zatrzymuje ją jednak na granicy uznając udzielanie Caracas pomocy za pretekst do interwencji w tym kraju. Według Maduro w Wenezueli nie ma obecnie kryzysu humanitarnego wymagającego udzielania temu krajowi pomocy.

W ciągu ostatnich kilku lat z Wenezueli, nękanej potężnym kryzysem gospodarczym, spowodowanym spadkiem cen ropy na światowych rynkach i uzależnieniem wenezuelskiego państwa dobrobytu od zysków ze sprzedaży ropy, wyjechało nawet ok. 3 mln obywateli. W Wenezueli ma brakować podstawowych produktów - żywności i leków.

Od soboty na granicach Wenezueli z Kolumbią i Brazylią dochodzi do starć między blokującymi granice siłami bezpieczeństwa, a zwolennikami opozycji domagającymi się wpuszczenia konwojów z pomocą humanitarną do kraju.

Źródło: CNN
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA