fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Polityka

Robert Biedroń zakłada partię Wiosna. Przedstawiono postulaty

Fotorzepa, Michał Kolanko
Na warszawskim Torwarze odbyła konwencja założycielska nowej partii Roberta Biedronia - Wiosna.

- Jest was tutaj bardzo, bardzo dużo. Gdybym wiedział to wynająłbym Stadion Narodowy. Następnym razem wynajmiemy Stadion Narodowy. Niepotrzebnie znów oszczędzałem - rozpoczął swoje wystąpienie na Torwarze Biedroń.

- Dziękuję, że uwierzyliście, że zmiana jest możliwa - zwracał się do zebranych na Torwarze Biedroń. Dodał, że to co dzieje się na Torwarze "zmieni oblicze tej ziemi".

- Teraz potrzebujemy tej energii bardziej niż kiedykolwiek wcześniej. 20 dni temu w Gdańsku stała się wielka tragedia. Dla milionów z nas świat na chwilę się zatrzymał. Nie żyje zasłużony samorządowiec, prezydent Gdańska, który nie bał się iść pod prąd. Ale jako były prezydent miasta, samorządowiec, wiem, że testament Pawła Adamowicza trzeba zrealizować, musimy zrealizować testament Pawła Adamowicza. - Bo wartości, których bronił Paweł są naszymi wartościami - dodał.

Czytaj także: Ludzie Biedronia. Kto tworzy partię Wiosna

- Nie chcemy już więcej wojny polsko-polskiej. Chcemy szacunku, chcemy dialogu - mówił Biedroń.

- Niech nareszcie do tego zimnego kraju przyjdzie wiosna - zaapelował Biedroń.

- W środku kraju widzimy zamarznięty, zabetonowany budynek Sejmu. Musimy to zmienić, możemy to zrobić. Bo jak nie my to kto? - pytał były prezydent Słupska.

Mówiąc o Sejmie Biedroń podkreślał, że trwa tam "zima stulecia". - Zanim tam dojdziemy niech dowiedzą się, że idą roztopy, że nadchodzi zmiana - mówił.

- Przyjechaliśmy tutaj, by przypomnieć im, że w konstytucji, której bronimy zapisaliśmy, że "Rzeczypospolita Polska jest dobrem wspólnym wszystkich obywateli, wszystkich obywateli bez wyjątku" - dodał.  Podkreślił, że Polska jest dobrem wspólnym wszystkich niezależnie "od wieku, płci i zasobności portfela".

- Od kilkunastu lat dwie duże partie polityczne starają się podzielić nas na dwa wrogie obozy. Wmawiano nam, że jak na wojnie trzeba wybrać front i walczyć o Polskę bez PO, albo bez PiS-u. A my nie chcemy wojny, my chcemy wspólnoty - mówił Biedroń.

Czytaj także: Politycy komentują konwencję Biedronia. "To cywilizacja śmierci"

- Gdy politycy walczą tylko o swój kawałek tortu zamiast dbać o dobro wspólne - państwo się degeneruje. Liczy się tylko to, kto będzie miał więcej. I chociaż to my wybieramy polityków nie mamy dzisiaj nad nimi żadnej kontroli. Nie wiemy jak to możliwe, jak szeregowy poseł może mieć spółkę obracającą miliardami, za które buduje sobie wieżowce. Nie wiemy ile zarabia asystentka prezesa NBP. Polska jest traktowana przez polityków jak bankomat. Żadna partia tego przez 30 lat naszej niepodległości tego nie zmieniła - dodał.

- Przez ostatnie kilkanaście lat mieliśmy trudny wybór. Z jednej strony mieliśmy politykę wykresów i wskaźników ekonomicznych. A miliony ludzi pozostawały z tyłu. A władza mówiła nam: zmień pracę, weź kredyt, wyjedź za granicę. Z drugiej strony dostaliśmy pokrakę demokracji, z łamaniem konstytucji, z odbieraniem praw kobiet, z upartyjnioną administracją państwową, z Rydzykiem na tronie zamiast świeckiego państwa. Ani jedna, ani druga strona nie rozwiązała naszych problemów. A konflikt, konflikt który tworzą jest dla nich najważniejszym paliwem. Oni nas wszyscy zawiedli - mówił.

Czytaj także: Co obiecuje Robert Biedroń? Zobacz postulaty

- Chcemy wreszcie zacząć głosować za czymś, a nie przeciwko komuś. To jest właśnie ten czas, nasz czas, czas nowej generacji - mówił Biedroń. - To jest nasz czas dlatego, że jesteśmy dialogiem, a kłótnie zostawiamy za sobą - dodał.

Biedroń zapowiedział następnie m.in. oddzielenie państwa od Kościoła co wywołało entuzjazm zebranych na Torwarze.

- Kochani słowa ojczyzna nie musi rymować się tylko z krwią i blizną, żeby nasza ojczyzna nie była balastem, który trzeba zrzucić, zacznijmy w końcu dodawać sobie skrzydeł, przestańmy je sobie podcinać. Niech patriotyzm będzie odpowiedzialnością za wszystkich, którzy czują się Polkami i Polakami - mówił.

Biedroń zapowiedział, że Polska do 2035 roku zamknie wszystkie kopalnie węgla w Polsce. - I będziemy mieli najczystsze powietrze w Europie - dodał. Następnie zapowiedział przyznanie kobietom prawa do bezpiecznego przerywania ciąży na żądanie do 12 tygodnia.

Były prezydent Słupska zapowiedział likwidację klauzuli sumienia, pełne finansowanie in vitro i wprowadzenie edukacji seksualnej do szkół.

- W naszej wspólnej Polsce nikomu nie będziemy mówić, z kim może brać ślub, a z kim nie. Dlatego wprowadzimy związki partnerskie a także ustawową równość małżeńską. Niech szczęściem miłości dzielą się w Polsce wszyscy, a nie tylko wybrani - mówił.

- Zrobimy to, na co zabrakło odwagi wszystkim polskim politykom po ‘89 roku! Gdy mówimy, że nie będziemy klękali przed biskupami, to tak będzie. Bo w przeciwieństwie do innych polityków, my nigdy przed nimi nie klękaliśmy - kontynuował.

Biedroń chce, by program 500 plus obejmował też pierwsze dziecko i rodziców samotnie wychowujących dzieci. 

Przedstawiono również nazwę nowej partii - Wiosna. - Polska potrzebuje świeżości, Polska potrzebuje wiosny. To my zrobimy tę wiosnę! My jesteśmy tą wiosną, tą świeżością, którą wniesiemy do polskiej polityki - mówił.

Biedroń, to były poseł Ruchu Palikota, były prezydent Słupska. W 2018 roku Biedroń ogłosił, że nie będzie ubiegał się o reelekcję w Słupsku ponieważ zamierza rozpocząć aktywność na polu polityki ogólnopolskiej.

Źródło: rp.pl
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
REKLAMA
REKLAMA