fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Polityka

Korea Północna chce kary śmierci dla byłej prezydent Korei Południowej

AFP
Korea Północna chce dokonać stracenia byłej prezydent Korei Południowej Park Geun-hye i byłego szefa wywiadu Lee Byung-ho w związku z zarzutami o przygotowanie planu zamordowania Kim Dzong Una - informuje północnokoreańska agencja KCNA. Północ domaga się wydania obojga przez Seul.

KCNA informuje, że Park miała stać za planem zgładzenia "najwyższego przywódcy" (Kim Dzong Una - red.) w 2015 roku i pisze o "karze śmierci dla zdradzieckiej Park Geun-hye".

KCNA nie podaje żadnych źródeł informacji o rzekomym spisku. Jedna z japońskich gazet pisała jednak przed kilkoma dniami, że Park w 2015 roku zaaprobowała plan obalenia przywódcy Korei Północnej Kim Dzong Una.

Park Geun-hye została odwołana ze stanowiska w marcu w związku ze skandalem korupcyjnym. Obecnie oczekuje na proces.

Tymczasem wywiad Korei Południowej (NIS) zapewnia, że oskarżenia formułowane przez KCNA "nie mają podstaw".

NIS nie zamierza też odpowiadać na żądanie wydania Północy obywateli Południa.

"Oświadczamy w kraju i za granicą, że wydaliśmy karę śmierci wobec zdradzieckiej Park Geun-hye i byłemu szefowi marionetkowego wywiadu... przestępcom dopuszczającym się ohydnego, państwowego terroryzmu, którzy przygotowali i chcieli wcielić w życie haniebny plan ugodzenia w najwyższe przywództwo Koreańskiej Republiki Ludowo-Demokratycznej" - czytamy w depeszy KCNA.

"Zapewniamy, że w przypadku, gdyby USA i marionetkowe siły Korei Południowej ponownie podjęły haniebną próbę ugodzenia w nasze najwyższe przywództwo... ukarzemy ich wszystkich bez ostrzeżenia" - głosi depesza.

KCNA informuje, że oświadczenie ws. prezydent Korei Południowej zostało wydane wspólnie przez Północnokoreańskie Ministerstwo ds. Bezpieczeństwa Państwa, Ministerstwo ds. Bezpieczeństwa Publicznego i prokuraturę.

Źródło: KCNA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA