fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Polityka

Paweł Kowal: Proces decyzyjny w PiS zmienia ustrój?

rp.pl
- Proces decyzyjny w PiS? Ta praktyka polityczna, to jest bardzo dobry przykład do omawiania na zajęciach ze studentami: jak praktyka polityczna "zmienia" ustrój państwa - mówił w programie #RZECZOPOLITYCE Paweł Kowal, były eurodeputowany.

Gość programu oceniał drogę podejmowania decyzji w obozie rządzącym, co do tej pory było niespotykane. Mówił też, jakie to niesie za sobą ryzyko. - Ona jest przejrzysta, jest zgodna z przepisami, z konstytucją, ale ta pewna praktyka polityczna, to jest bardzo dobry przykład do omawiania na zajęciach ze studentami: jak praktyka polityczna "zmienia" ustrój państwa - mówił Kowal.

 

Były europoseł zauważał, że taki model podejmowania decyzji sprawia, że utrudniona jest kontrola nad rządem premier Beaty Szydło. - Mamy tak, że ośrodek decyzyjny jest w partii, co prowadzi do tego, że partia musi się rozrastać, aby kontrolować aparat rządowy. Kiedy aparat rządowy prowadzi na Nowogrodzką to okazuje się, że powstaje większy problem Polski resortowej, ponieważ jest trudniej kontrolować rząd - powiedział Kowal.

Jako problem Kowal zaznacza fakt, że ministrowie indywidualnie ustalają z władzami partii swoje plany. - Skutki procesu decyzyjnego są następujące: centralizacja polityczna, ale na poziomie administracyjnym jest jakby odwrotny proces: fragmentaryzacja. Ponieważ każdy minister ustala swoje działania w tym centrum partyjnym, gdzie decyduje wąska grupa, bo przecież nie sam prezes Jarosław Kaczyński - mówił gość #RZECZYOPOLITYCE.

- Nie mam wrażenia, że to nieczytelne, wręcz przeciwnie. Najważniejsze decyzje zapadają na szczeblu partyjnym. Natomiast zastanawiam się czy to jest efektywne. Jeśli sprawy są koordynowane w rządzie to zarządzanie jest dużo bardziej efektywne - zakończył Kowal.

Źródło: rp.pl
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA