Reklama

Twarze, na których maluje się wolność

Na początku była krótka informacja w gazecie: na irańskiej prowincji młoda kobieta popełniła samobójstwo, bo zabroniono jej robić filmy i biec za własnymi marzeniami. Kto mógł ją zrozumieć lepiej niż Jafar Panahi, artysta, dla którego kino jest wszystkim?
Twarze, na których maluje się wolność

Foto: materiały prasowe

„Trzy twarze" zaczynają się właśnie od przekazanego iPhone'em materiału wideo, na którym dziewczyna wiesza się w górskiej jaskini. Rodzina nie zgodziła się, by studiowała aktorstwo w Teheranie. Próbowała uciec z domu i szukała pomocy u swojej ulubionej gwiazdy Behnaz Jafari. Nie dostała odpowiedzi. Wybrała śmierć.

W następnej scenie Behnaz nocą w samochodzie rozmawia z kierowcą, którym jest sam Panahi. Nie dotarła do niej wiadomość od dziewczyny. Więc teraz jadą do wioski, z której pochodziła. Chcą zrozumieć, jak mogło dojść do tragedii. I czy naprawdę do niej doszło, czy nie jest to głupi żart? Albo czyjś krzyk rozpaczy?

Pozostało jeszcze 82% artykułu

4 zł tygodniowo przez rok !

Promocja dotyczy rocznej subskrypcji pakietu RP.PL z The New York Times.

Autentyczne dziennikarstwo na cały rok.

Kliknij i poznaj szczegóły oferty

Reklama
Plus Minus
Polska nie była imperium. I dobrze. Kacper Kita o micie imperium i nowej geopolityce
Materiał Promocyjny
PR&Media Days 2026
Materiał Promocyjny
Skala sprzedaży rośnie szybciej niż logistyka – typowe wyzwania firm
Plus Minus
„Niebo. Rok w piekle”: Przejmująca cisza
Plus Minus
„Canes of Karabakh”: Złapać oddech
Plus Minus
„Ride 6”: Szalone i profesjonalne wyścigi
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama