Reklama

„Franz Kafka”: Poszukiwany klucz do Kafki

Agnieszka Holland nakręciła stylistycznie brawurowy film, który pokazuje, że nie odcina kuponów od swojej pozycji w świecie kina.
„Franz Kafka”: Poszukiwany klucz do Kafki

Foto: Marlene Film Production

O statni raz stylistycznie tak bardzo zaskoczył mnie Jerzy Skolimowski w nominowanym do Oscara „IO” (2022). Co prawda zawsze był reżyserem awangardowym i eksperymentującym z formą, ale opowieść o osiołku kroczącym z ziemi polskiej do włoskiej mogła wizualnie i energetycznie zawstydzić niejednego dzisiejszego młodego filmowca.

Agnieszka Holland w ostatnich latach wolała kręcić kino publicystyczne. „Pokot”, „Zielona granica” i, skądinąd, świetny „Obywatel Jones” były filmami politycznie drażliwymi. Prawica atakowała dwa pierwsze obrazy, natomiast amerykańska lewica nie była zachwycona obrazem zapatrzonych w sowiecki komunizm amerykańskich dziennikarskich elit. Każdy z tych filmów był formalnie dosyć tradycyjny i bezpieczny. Biografia Franza Kafki to już zupełnie inna filmowa parafia. Ten film jest prowokacyjny i widać w nim pazur filmowca z wielką energią.

4 zł tygodniowo przez rok!

Wybierz roczny dostęp RP.PL i zyskaj dostęp do The New York Times!

Oferta dotyczy subskrypcji rocznej autoodnawialnej. Możesz anulować subskrypcję w dowolnym momencie.

Kliknij i poznaj szczegóły.

Reklama
Reklama
Promowane treści
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama