Reklama

Mity i zadry transformacji

W pamięci pracowników zakładów pracy z lat 90. pozostała gorycz wynikająca z przekonania, że ich sprzedano. ?A liberałowie traktują plan Balcerowicza jako element mitu założycielskiego III RP – podkreślają opiekunki merytoryczne tegorocznej konferencji z cyklu „Genealogie Pamięci", Dr Veronika Pehe, Dr hab. Joanna Wawrzyniak.
Veronika Pehe

Veronika Pehe

Foto: materiały prasowe

Plus Minus: Rozkwit handlu ulicznego, bieda na wsiach, blokady dróg organizowane przez rolników, byli funkcjonariusze bezpieki stający się z dnia na dzień biznesmenami, do tego porachunki gangsterskie, w których ginęły przypadkowe ofiary – tak wyglądały w Polsce pierwsze lata transformacji ustrojowej po 1989 r.

Joanna Wawrzyniak: Nowy polski kapitalizm powstawał wyjątkowo szybko i dlatego chaotycznie. W Instytucie Socjologii UW badamy pamięć transformacji w dużych socjalistycznych przedsiębiorstwach, które następnie zostały przejęte przez międzynarodowe korporacje. Pracownicy różnego szczebla – nawet w tych firmach, które do dzisiaj przetrwały – niejednokrotnie mówią o zadrze związanej z tym, co się działo na początku lat 90. Jej przyczyną były masowe zwolnienia, które przeprowadzono w sposób nadal budzący emocje.

Pozostało jeszcze 90% artykułu

Czytaj dalej bez ograniczeń – kup dostęp w ofercie specjalnej

Teraz miesięczna subskrypcja już od 9,90 zł (zamiast od 19 zł)

Dostęp do treści RP.PL w serwisie i aplikacji:

- dostęp do wszystkich treści na serwisie RP.PL,
- Plus Minus – treści publicystyczno-reporterskie,
Reklama
Reklama
Promowane treści
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama