fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Joanna Szczepkowska: Smoczy szpon

Fotorzepa, Darek Golik
W całym tym zdarzeniu było coś z baśni. Szłam po rynku niedużego miasta i nagle zobaczyłam samotnego mężczyznę idącego wolnym krokiem.

Na mój widok zatrzymał się, poczekał i powiedział „dzień dobry", jak samotny wędrowiec albo tajemniczy przechodzień. Zapytał, czy miasto mi się podoba.

No oczywiście, że tak! Dużo tu było starych, pięknie odremontowanych domów, na każdym rogu mała restauracja z pysznym jedzeniem, festiwal filmu i teatru gości wspaniałych, pomocnych ludzi. Mężczyzna wysłuchał mnie spokojnie i powiedział: – No tak. Miasto piękne, tylko ten smok...

Tak to w każdym razie usłyszałam, więc zważywszy ranek i tajemniczą pustkę, poczułam się jak w środku baśni. Po chwili dopiero zrozumiałam, że chodzi nie o smoka, lecz o smog, który zatruwa miasto od lat. Morowe powietrze przychodzi z wielkich zakładów przemysłowych. Mieszkańcy są słabsi od innych, często chorują i umierają z powodu olbrzyma ziejącego dymem. Zapytałam, czy nie ma odważnego, który spróbowałby walki z potworem, mężczyzna jednak tylko machnął ręką i odszedł.

Potem usiłowałam zagadyw...

Źródło: Plus Minus
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
REKLAMA
REKLAMA