fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Lato w pięciu smakach

materiały prasowe
Początki międzynarodowej rozpoznawalności tego wywodzącego się z Australii kwartetu związane były z występami w roli supportu zespołu One Direction. Jednak muzyka 5 Seconds Of Summer znacznie wykracza poza ramy stereotypowego boysbandu. Ich czwarty studyjny album przypadnie do gustu miłośnikom takich grup i artystów, jak One Republic, Panic! At The Disco, Savage Garden czy nawet The Weeknd.

Płytę „CALM" wypełniają ciekawe popowe przeboje, można powiedzieć – ilustrujące różne odcienie lata. Otwierający „Red Dessert" to muzyczna apoteoza rodzącego się życia oraz lepszego czasu pozwalającego na chwilę wytchnienia, która sprawdzi się w podróży. Leniwy, zaśpiewany w trójgłosie początek, delikatny puls gitary akustycznej oraz stopniowo przyspieszający rytm stanowią idealne tło dla pierwszego dnia urlopu. Podobną konstrukcję ma najciekawszy na płycie utwór „Teeth". Z tajemniczej, zapraszającej do przygody, spokojnej piosenki przeobraża się w hit, przy którym nie sposób ustać w miejscu. W równie pozytywny i taneczny nastrój wprawiają „No Shame" oraz „Wildflower". Easier to z kolei minimalistyczny utwór, gdzie w towarzystwie elektronicznej perkusji poznajemy imponujące możliwości wokalne Luke'a Hemmingsa. Wpadające w ucho partie wokalne w wysokich rejestrach to znak rozpoznawczy 5 Seconds Of Summer. Podobnie jak chwytające za serce ballady, wśród których warto zwrócić uwagę zwł...

Źródło: Plus Minus
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
REKLAMA
REKLAMA