4 zł tygodniowo przez rok !
Promocja dotyczy rocznej subskrypcji pakietu RP.PL z The New York Times.
Autentyczne dziennikarstwo na cały rok.
Kliknij i poznaj szczegóły oferty
Aktualizacja: 28.05.2020 16:20 Publikacja: 29.05.2020 18:00
Foto: materiały prasowe
Płytę „CALM" wypełniają ciekawe popowe przeboje, można powiedzieć – ilustrujące różne odcienie lata. Otwierający „Red Dessert" to muzyczna apoteoza rodzącego się życia oraz lepszego czasu pozwalającego na chwilę wytchnienia, która sprawdzi się w podróży. Leniwy, zaśpiewany w trójgłosie początek, delikatny puls gitary akustycznej oraz stopniowo przyspieszający rytm stanowią idealne tło dla pierwszego dnia urlopu. Podobną konstrukcję ma najciekawszy na płycie utwór „Teeth". Z tajemniczej, zapraszającej do przygody, spokojnej piosenki przeobraża się w hit, przy którym nie sposób ustać w miejscu. W równie pozytywny i taneczny nastrój wprawiają „No Shame" oraz „Wildflower". Easier to z kolei minimalistyczny utwór, gdzie w towarzystwie elektronicznej perkusji poznajemy imponujące możliwości wokalne Luke'a Hemmingsa. Wpadające w ucho partie wokalne w wysokich rejestrach to znak rozpoznawczy 5 Seconds Of Summer. Podobnie jak chwytające za serce ballady, wśród których warto zwrócić uwagę zwłaszcza na „Best Years", „Lover of Mine" oraz zamykające album „High". Ta ostatnia, momentalnie zapadająca w pamięć kompozycja, pomimo naiwnego tekstu dobrze oddaje klimat końca wakacji i czas pożegnań.
Promocja dotyczy rocznej subskrypcji pakietu RP.PL z The New York Times.
Autentyczne dziennikarstwo na cały rok.
Kliknij i poznaj szczegóły oferty
Serial „Stranger Things” udowodnił, że nostalgia za latami 80. i 90. to nie tylko trend – to głębokie pragnienie...
Osadzeni w Rosji końca lat trzydziestych „Dwaj prokuratorzy” Sergieja Łoźnicy są przestrogą dla współczesnego św...
„Highlands Fishing” pozwala choć na chwilę oderwać się od pługa…
„Dandadan” to opowieść prowadzona całkowicie bez trzymanki, gdzie humor miesza się z kolejnymi przygodami.
Na scenach progresywnych i tych tradycyjnych, a nawet w kościelnych podziemiach – oto moja subiektywna lista naj...
Masz aktywną subskrypcję?
Zaloguj się lub wypróbuj za darmo
wydanie testowe.
nie masz konta w serwisie? Dołącz do nas