fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Opinie

Drony – rewolucja przez ewolucję

Adobe Stock
„Rzeczpospolita" ogłosiła początek rewolucji w transporcie miejskim, podając, że w listopadzie odbędzie się nad Warszawą 16-kilometrowy lot autonomiczny drona cargo z próbką krwi.

Jednocześnie w materiale uznano, że Polska nie jest gotowa na dronową rewolucję, bo brakuje strategii. Oba stwierdzenia wymagają komentarza.

Polska właśnie wprowadziła przełomowe w skali świata regulacje o lotach automatycznych i poza zasięgiem wzroku (tzw. rozporządzenie BVLOS) i jest gotowa na ewolucyjne wdrażanie rewolucyjnych rozwiązań, np. w transporcie medycznym, oraz ukształtowanie dojrzałej strategii dla nowego obszaru gospodarki. Dokumentem wytyczającym kierunek polskiej strategii dronowej jest Biała Księga Rynku Bezzałogowych Statków Powietrznych. Została opublikowana wraz z wejściem w życie rozporządzenia BVLOS w lutym br. i przyjęta przez KERM 26 lutego. Wkrótce zostanie przedłożony projekt strategii bazujący na konsultacjach, analizach i projektach realizowanych w ramach programu „Żwirko i Wigura".

Ewolucyjne wdrażanie technologii dronowych w procesie partycypacyjnym, uwzględniającym opinie interesariuszy, ma zapewnić najwyższy poziom bezpieczeństwa i akceptację społeczną. Każde wdrożenie modelu biznesowego wykorzystującego drony będzie powodowało zmianę w otoczeniu, często rewolucyjną. Będzie stymulowało inwestycje i zakupy, pobudzając produkcję i wzrost wartości rynku dronów specjalistycznych. Ale bez wcześniejszego testowania, wypracowywania standardów i regulacji są małe szanse na wdrożenie lotów demonstracyjnych, a tym samym finansowanie projektów przez inwestorów.

Program Centralnoeuropejski Demonstrator Dronów jest odpowiedzią na potrzebę testowania i współpracy z regulatorem. W Górnośląsko-Zagłębiowskiej Metropolii (GZM) udostępniono obszary testowe, w których pod nadzorem Urzędu Lotnictwa Cywilnego (ULC) i Polskiej Agencji Żeglugi Powietrznej (PAŻP) można testować technologie dronowe i stopniowo zapewniać ich gotowość operacyjną.

Aby ewolucja nie zakończyła się sprzeciwem obywateli wobec technologii dronowych, duży nacisk kładziemy na pozyskiwanie akceptacji społecznej, której koncepcję opracowała GZM. Na listopad zaplanowano konsultacje z miastami, co jest kolejnym etapem prac nad wytycznymi dla lotów automatycznych i lotów BVLOS. Natomiast PAŻP i ULC pracują nad projektem e-usług umożliwiających m.in. zarządzanie lotami, strefami, wspierających analizy ryzyka lotów, a także możliwości identyfikacji dronów przez obywateli.

Ewolucję widać już w spółkach kontrolowanych przez Skarb Państwa, w służbach porządku publicznego, które organizują komórki odpowiadające za wykorzystanie i zakupy dronów. Wszystko wskazuje na to, że wypracowano warunki do pilotaży i wdrożeń dla rodzimych firm.

Dzięki przyjętym regulacjom długodystansowy lot dronem autonomicznym (ściślej – automatycznym) nad Warszawą jest dopuszczalny z punktu widzenia prawa lotniczego. Biorąc jednak pod uwagę bezpieczeństwo technologii, twierdzenie, że odbędzie się on już w listopadzie br., jest nad wyraz optymistyczne. Możemy jednak zapewnić, że organizatorzy CEDD i otoczenie administracyjno-gospodarcze będą wspierać każdy solidny projekt, który ma szanse sprostać temu wyzwaniu. Po to właśnie zostały stworzone warunki do realizacji przyjętych celów strategicznych dla polskiego sektora dronowego.

Autorka jest pełnomocnikiem ministra infrastruktury ds. bezzałogowych statków powietrznych i programu Centralnoeuropejski Demonstrator Dronów

Źródło: Rzeczpospolita
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA