fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Ochrona środowiska

Trybunał: Polska zapłaci 100 tys. euro dziennie za naruszenia nakazu natychmiastowego zaprzestania wycinki w Puszczy Białowieskiej

Świerki na ścieżce "Pod Dębami" w Puszczy Białowieskiej w miejscowości Świnoroje, 17 bm. Przed Trybunałem Sprawiedliwości UE w Luksemburgu 17 października br. ma rozpocząć się kolejne wysłuchanie ws. wycinki w Puszczy Białowieskiej. Spotkanie dotyczyć będzie wydanego przez wiceprezesa Trybunału Antonio Tizzano środka tymczasowego z lipca br., w którym nakazano natychmiastowe wstrzymanie wycinki w Puszczy.
PAP/ Artur Reszko
Polska ma natychmiast zaprzestać gospodarki leśnej w Puszczy Białowieskiej. Za naruszenie nakazu Trybunał zasądzi karę pieniężną w wysokości co najmniej 100 tys. euro dziennie.

Oprócz sytuacji wyjątkowej i bezwzględnie koniecznej dla zapewnienia bezpieczeństwa publicznego Polska musi natychmiast zaprzestać działań aktywnej gospodarki leśnej w Puszczy Białowieskiej. W razie stwierdzenia naruszenia tego nakazu Trybunał zasądzi zapłatę przez Polskę na rzecz Komisji kary pieniężnej w wysokości co najmniej 100 000 euro dziennie - takie postanowienie wydał Trybunał Sprawiedliwości Unii Europejskiej w sprawie  C-441/17 R Komisja Europejska przeciwko Polsce.

Komisja wniosła  skargę przeciwko Polsce 20 lipca 2017 r. Domagała się  stwierdzenia, że Polska uchybiła zobowiązaniom spoczywającym na niej na mocy dyrektywy siedliskowej, a także dyrektywy ptasiej. KE wniosła do Trybunału o nakazanie Polsce, aby w oczekiwaniu na wyrok Trybunału rozstrzygający sprawę co do istoty zaprzestała, z wyjątkiem sytuacji zagrażających bezpieczeństwu publicznemu, aktywnych działań gospodarki leśnej, w tym zwłaszcza usuwania ponadstuletnich martwych świerków oraz wycinki drzew w ramach zwiększonego etatu pozyskiwania drewna na obszarze Puszczy Białowieskiej.

Postanowieniem z dnia 27 lipca 2017 r. wiceprezes Trybunału tymczasowo uwzględnił ten wniosek do czasu ogłoszenia postanowienia, które zakończy postępowanie w sprawie środków tymczasowych.

W wydanym dzisiaj postanowieniu Trybunał przypomniał, że środki tymczasowe mogą zostać zarządzone przez sędziego rozpatrującego wniosek o ich zastosowanie jedynie wtedy, gdy

1) zostanie wykazane, że ich zastosowanie jest prima facie prawnie i faktycznie uzasadnione (fumus boni iuris) oraz

2) gdy mają one pilny charakter w tym znaczeniu, że ich zarządzenie i wykonanie przed ostatecznym rozstrzygnięciem jest konieczne w celu uniknięcia poważnej i nieodwracalnej szkody dla interesów Unii reprezentowanej przez Komisję. Sędzia rozpatrujący wniosek o zastosowanie środków tymczasowych dokonuje także, w danym przypadku, wyważenia występujących interesów.

Zdaniem TSUE obie przesłanki zostały spełnione.

- Argumenty przywołane przez Komisję nie wydają się pozbawione poważnych podstaw, nie można więc wykluczyć, że rozpatrywane działania aktywnej gospodarki leśnej nie spełniają wymogów ochrony wynikających z dyrektyw siedliskowej i ptasiej - uznał TSUE.

Komisja twierdzi, że rozpatrywane działania aktywnej gospodarki leśnej mogą spowodować nieodwracalną i poważną szkodę dla środowiska.

- Ze względu na to, że te działania polegają właśnie na usuwaniu starodrzewu, drzew martwych i zamierających, zasiedlonych bądź niezasiedlonych przez kornika, faktycznie wydaje się bardzo prawdopodobne, że mają one wpływ na siedliska. Świadczy o tym ponadto fakt, że jednym ze środków ochrony tych siedlisk było do 2016 r. właśnie wyłączenie działań o tym charakterze na niektórych obszarach - stwierdził Trybunał.

Podkreślił, że takie konsekwencje mogą stanowić poważną i nieodwracalną szkodę dla interesów Unii i wspólnego dziedzictwa. Szkoda, która wystąpi w wyniku wycinki i usunięcia tych drzew, nie będzie bowiem mogła zostać później naprawiona, w sytuacji gdyby zostały stwierdzone uchybienia, które Komisja zarzuca Polsce. Pilny charakter środków tymczasowych wnioskowanych przez Komisję został więc wykazany.

Trybunał zbadał, czy wyważenie interesów przemawia za zarządzeniem środków tymczasowych. Z jednej strony jest to  ochrona siedlisk i gatunków przed ewentualnym zagrożeniem, jakie niosą rozpatrywane działania aktywnej gospodarki leśnej, a z drugiej strony – interes w zatrzymaniu niszczenia siedlisk przyrodniczych Puszczy Białowieskiej, na których występuje kornik drukarz.

-  Polska nie podała powodów, dla których zaprzestanie tych działań do chwili ogłoszenia wyroku co do istoty sprawy (a więc prawdopodobnie na jedynie klika miesięcy od daty niniejszego postanowienia) mogłoby spowodować poważną i nieodwracalną szkodę na tym siedlisku - uznał TSUE.  Przywołana przez Polskę okoliczność, że takie działania są ograniczone do niewielkiej części obszaru Natura 2000 Puszcza Białowieska, tym bardziej przemawia za stanowiskiem Komisji, że  czasowe zaprzestanie tych działań nie wyrządzi poważnej szkody temu obszarowi.

- W konsekwencji, wobec braku szczegółowych informacji dotyczących uciążliwości, jakie krótkookresowo mogą być spowodowane przez kornika drukarza, pilniejszy charakter ma uniknięcie szkód, jakie kontynuacja wspomnianych działań wyrządziłaby na obszarze chronionym - wskazał TSUE uznając, że należy uwzględnić wniosek o zastosowanie środków tymczasowych złożony przez Komisję.

Tylko działania aktywnej gospodarki leśnej, które są bezwzględnie konieczne i proporcjonalne dla zapewnienia w sposób bezpośredni i natychmiastowy bezpieczeństwa publicznego osób, pod warunkiem że z obiektywnych przyczyn nie są możliwe inne mniej radykalne środki, usprawiedliwić mogą naruszenie nakazu.

-  Wycinka może być kontynuowana pod warunkiem, że stanowi jedyny środek zachowania bezpieczeństwa publicznego osób w bezpośrednim otoczeniu dróg komunikacyjnych lub innej ważnej infrastruktury, jeżeli z powodów obiektywnych nie jest możliwe zachowanie tego bezpieczeństwa poprzez przyjęcie innych mniej radykalnych środków, takich jak właściwe sygnalizowanie zagrożeń lub czasowy zakaz, któremu w danym przypadku towarzyszą odpowiednie kary, publicznego wstępu do tego bezpośredniego otoczenia - wskazał TSUE.

Trybunał oddalił wniosek Polski o ustanowienie zabezpieczenia. Polska uważa bowiem, że gdyby wniosek Komisji został przyjęty, konieczne byłoby uzależnienie wykonania postanowienia w sprawie środków tymczasowych od ustanowienia przez Komisję zabezpieczenia w kwocie odpowiadającej wartości szkód, jakie mogą powstać na skutek wykonania tego postanowienia, to jest 3 240 000 000 złotych polskich (PLN) (około 757 000 000 EUR), która to kwota została obliczona na podstawie ustawodawstwa polskiego, przewidującego obowiązek rekompensaty, jeżeli grunt zostanie pozbawiony charakteru gruntu leśnego.

- Ustanowienie zabezpieczenia zgodnie z tym przepisem może być brane pod uwagę tylko w sytuacji, gdyby strona, od której jest ono wymagane, okazała się dłużnikiem kwot, których zapłatę ma gwarantować zabezpieczenie, i gdyby istniało ryzyko jej niewypłacalności. Nie ma to jednak miejsca w omawianej sprawie, ponieważ w każdym przypadku nie ma powodu spodziewać się, że Unia nie będzie w stanie ponieść konsekwencji ewentualnego zasądzenia od niej odszkodowania - wyjaśnił TSUE.

W końcu Trybunał zbadał wniosek uzupełniający Komisji o nakazanie zapłaty kary pieniężnej na wypadek, gdyby Polska nie przestrzegała nakazów zarządzonych w dzisiejszym postanowieniu. Komisja twierdzi bowiem, że działania, których zaprzestanie nakazano tymczasowo postanowieniem wiceprezesa Trybunału z dnia 27 lipca 2017 r., były kontynuowane, z naruszeniem zarządzonych środków tymczasowych, po doręczeniu Polsce tego postanowienia. Trybunał zaznaczył, że w systemie środków zaskarżenia ustanowionym w traktacie sędzia orzekający w przedmiocie środków tymczasowych może w szczególności tymczasowo skierować odpowiednie nakazy do drugiej strony. Artykuł 279 TFUE przyznaje bowiem Trybunałowi kompetencję do zarządzenia jakiegokolwiek środka tymczasowego, który Trybunał uzna za niezbędny dla zagwarantowania pełnej skuteczności ostatecznego orzeczenia. Środek taki może w szczególności przewidywać nałożenie kary pieniężnej, w przypadku gdyby wspomniany nakaz nie był przestrzegany przez stronę, do której jest skierowany. Ze względu na to, że perspektywa nałożenia kary pieniężnej w podobnym przypadku przyczynia się do odwiedzenia danego państwa członkowskiego od nieprzestrzegania zarządzonych środków tymczasowych, wzmacnia ona skuteczność tych środków i tym samym gwarantuje pełną skuteczność ostatecznego orzeczenia, mieszcząc się w ten sposób w pełni w ramach celu art. 279 TFUE.

Fakt, że nałożenie kary pieniężnej przewidziano jedynie w celu zapewnienia przestrzegania rozpatrywanych środków tymczasowych, w niczym nie przesądza jednak treści przyszłego orzeczenia co do istoty. W niniejszym przypadku akta sprawy zawierają zbiór poszlak wystarczających do tego, by Trybunał powziął wątpliwości co do tego, że Polska zastosowała się do postanowienia wiceprezesa Trybunału z dnia 27 lipca 2017 r. i że jest ona skłonna do przestrzegania dzisiejszego postanowienia do chwili ogłoszenia wyroku co do istoty sprawy. W tych okolicznościach jest niezbędne, by wzmocnić skuteczność zarządzonych dzisiaj środków tymczasowych, przewidując nałożenie kary pieniężnej, w razie gdyby Polska nie miała natychmiast i w pełni przestrzegać tych środków tymczasowych, celem odwiedzenia tego państwa członkowskiego od opóźniania dostosowania swojego zachowania do dzisiejszego postanowienia. W tym celu Trybunał nakazał Polsce, aby powiadomiła Komisję, najpóźniej w ciągu 15 dni od doręczenia niniejszego postanowienia, o wszelkich środkach, jakie przyjęła w celu jego pełnego poszanowania, wskazując z uzasadnieniem te z rozpatrywanych działań aktywnej gospodarki leśnej, które zamierza ona kontynuować ze względu na ich konieczność dla zapewnienia bezpieczeństwa publicznego. Gdyby Komisja uznała, że Polska nie przestrzega w pełni niniejszego postanowienia, będzie mogła zażądać podjęcia na nowo postępowania. W drodze nowego postanowienia Trybunał rozstrzygnie w przedmiocie ewentualnego naruszenia dzisiejszego postanowienia. W razie stwierdzenia naruszenia, Trybunał nakaże Polsce zapłatę na rzecz Komisji kary pieniężnej w wysokości co najmniej 100 000 EUR dziennie od dnia doręczenia Polsce dzisiejszego postanowienia aż do chwili, w której to państwo członkowskie będzie przestrzegać tego postanowienia, lub do ogłoszenia wyroku kończącego sprawę co do istoty.

Źródło: rp.pl
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA