fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Media

Plan PiS na media

Fotorzepa, Darek Golik
W projekcie zmian nie ma na razie rozwiązań dotyczących finansowania publicznej telewizji, radia i PAP.

Na początku 2016 r. publiczne media czeka rewolucja. Resort kultury planuje, że 1 stycznia w życie wejdą nowe przepisy regulujące działalność TVP, Polskiego Radia oraz PAP. – Jeśli procedowanie będzie sprawne i nie ujawnią się istotne błędy, których nie da się naprawić podczas procedowania przy projekcie, to jest duża szansa na taki termin – mówił portalowi Wirtualnemedia.pl Krzysztof Czabański, wiceminister kultury, który pełni funkcję pełnomocnika rządu ds. reformy mediów publicznych.

Jedną z największych zmian jest radykalne ograniczenie roli Krajowej Rady Radiofonii i Telewizji. Sama instytucja będzie istniała, bo jest organem konstytucyjnym, ale jej kompetencje nie będą wykraczać poza te, które literalnie zostały wymienione w ustawie zasadniczej. Zgodnie z nią KRRiT stoi na straży wolności słowa, prawa do informacji oraz interesu publicznego w mediach.

Wszelkie pozostałe prerogatywy, m.in. te dotyczące wyboru organów nadzorczych w TVP, Polskim Radiu i PAP, ma przejąć wybierana przez Sejm, Senat i prezydenta pięcioosobowa Rada Mediów Narodowych. I to właśnie ona będzie wskazywała szefów konkretnych mediów. – Nie będzie już zarządów i prezesów, tylko kierownictwo jednoosobowe w postaci dyrektorów – mówi nam osoba zbliżona do resortu kultury.

RMN ma też odpowiadać za kontrolę finansów nowych mediów publicznych. Środki na funkcjonowanie TVP mają pochodzić m.in. z dotacji budżetowej czy funduszy pozostających w dyspozycji Ministerstwa Kultury i Dziedzictwa Narodowego. Nie będzie zmian w zakresie nadawania reklam w mediach publicznych. Rewolucja dotyczyć będzie bowiem także ich statusu prawnego. Po wejściu w życie nowej ustawy TVP, Polskie Radio i PAP przestaną być spółkami prawa handlowego, a staną się mediami narodowymi, czyli instytucjami kultury podległymi Ministerstwu Kultury.

Nierozstrzygnięta pozostanie jednak kwestia zmian w abonamencie RTV. Z naszych informacji wynika, że projekt ustawy, która ma wejść w życie na początku stycznia, nie zawiera przepisów dotyczących finansowania mediów publicznych. Rozwiązania w tej sprawie mają się znaleźć w odrębnej ustawie, która zostanie przedstawiona najpóźniej w marcu. – Wtedy zostanie zniesiony abonament. Finansowanie mediów będzie różnorodne – twierdzi jeden z naszych rozmówców.

Z naszych informacji wynika, że część zapłacą podmioty na rynku telewizyjnym, część widzowie za pomocą opłaty doliczanej np. do rachunku za prąd. Ta kwestia ma być jednak jeszcze przedmiotem uzgodnień międzyresortowych.

– Jest postulat, by TVP i Polskie Radio miały całodobowy program informacyjny – mówi jeden z autorów projektu. TVP już taki ma. W przypadku Polskiego Radia oznacza to, że polskieradio24.pl z internetu zostanie przeniesione do eteru.

Projekt PiS przewiduje także powstanie rad społecznych mediów narodowych. Na ich skład duży wpływ mają mieć środowiska twórcze. Rady społeczne będą miały do dyspozycji silny mechanizm rekomendacji odwoływania dyrektorów mediów. Decyzję o odwołaniu będzie podejmował szef Rady Mediów Narodowych. – Dyrektorzy nie będą mieli tak mocnej pozycji jak obecnie – mówi jeden z autorów ustawy. – Chodzi o uniezależnienie mediów narodowych od polityków. Chcemy oddać Polakom media publiczne.

Z ustawy nie wynika, by w mediach miała nastąpić lustracja. – Jednak nie wszystko musi być zapisane w ustawie. Gdyby ktoś miał pomysł na lustrację, mógłby to zapisać w statucie któregoś z mediów. A statuty będzie pisała Rada Mediów Narodowych – mówi jeden z autorów ustawy.

Źródło: Rzeczpospolita
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA