fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Media i internet

#RZECZoBIZNESIE: Jan Bystroń: Testy adaptacyjne online odciążą nauczycieli

tv.rp.pl
Nasze narzędzie nie ma wypierać nauczyciela tylko uwydatniać jego prawdziwą rolę – mówi Jan Bystroń, Członek Zarządu odpowiedzialny za rozwój produktów, firma Matura w Głowie, gość Marcina Piaseckiego.

- Zajmujemy się testami online z matematyki. Jesteśmy we wschodzącej branży edukacji połączonej z technologią – tłumaczył gość.

Bystroń zaznaczył, że rozwiązanie jego firmy oferuje testy adaptacyjne. - Test uczy się jaki jest poziom wiedzy ucznia i kolejne pytania dobierane są w zależności od jego odpowiedzi na poprzednie pytania. Pomaga to zmniejszyć czas potrzebny do sprawdzenia wiedzy uczniów – mówił.

- Uczeń po rozwiązaniu takiego testu dostaje szczegółowy raport w którym ma informację, które kompetencje z danych działów powinien dalej trenować – dodał.

Gość tłumaczył, że jeżeli nauczyciel smutny obowiązek przeprowadzania testów zrzuci na maszynę, to wtedy ma czas na to, żeby zająć się pracą indywidualną czy rozwijać kluczowe kompetencje.

- „Matma w głowie” to jest portal pilotażowy - zaznaczył Bystroń. - Stworzyliśmy narzędzie dla maturzystów z matematyki. W przyszłości chcemy uruchomić moduły dla innych przedmiotów i innych poziomów nauczania. Możemy się skupić tylko na wiedzy twardej – dodał.

Podkreślił,że to nie jest narzędzie, które ma wypierać nauczyciela tylko uwydatniać jego prawdziwą rolę.

Bystroń wyjaśnił, że żeby skorzystać z tego rozwiązania trzeba wykupić abonament. - Wtedy przystępujemy do konfiguracji testu. Rozwiązując test dostajemy kolejne pytania dobierane o odpowiedzi z poprzednich pytań. Test trwa ok. godziny, po czym dostajemy szczegółowy raport z wyszczególnieniem czego jeszcze nie wiemy, a nad czym już nie musimy pracować – tłumaczył.

- Mamy też w ofercie kompleksowy arkusz maturalny na poziomie podstawowym i rozszerzonym – dodał.

Gość zauważył, że za pomocą tego algorytmu firmy mogłyby też sprawdzać kompetencje swoich pracowników. - Ilość możliwości jest nieskończona. Każdą wiedzę jesteśmy w lepszy lub gorszy sposób podzielić na kompetencje. Jeżeli mamy pracowników, którzy muszą znać doskonale ofertę produktów, które sprzedają i pracodawca chciałby ją zweryfikować, to byłoby bardzo dobre narzędzie, żeby ten proces usprawnić – ocenił.

Przyznał, że firma jest na etapie poszukiwań zewnętrznych klientów, którzy chcieliby te testy wykorzystać.

- Nie mamy w tej chwili żadnego finansowania państwowego czy zewnętrznych inwestorów. Nasze źródło przychodów to abonament - przyznał Bystroń.

- Wiele badań wykazało, że większe prawdopodobieństwo sukcesu jest wśród startupów, które nie zaczynają od zaciągania kredytów, dotacji, szukania aniołów biznesu. Zainwestowaliśmy swoje własne pieniądze, zaprogramowaliśmy narzędzie i teraz szukamy dotacji – podsumował.

Źródło: rp.pl
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA