Reklama

Strony internetowe mniejszych szpitali jak z poprzedniej epoki

Przestarzałe strony internetowe szpitali utrudniają dostęp do informacji publicznej – uważają samorządowcy. Chcą zachęcić placówki do inwestycji w takie witryny.

Aktualizacja: 23.11.2016 07:23 Publikacja: 23.11.2016 06:39

Strony internetowe mniejszych szpitali jak z poprzedniej epoki

Foto: 123RF

Z danych Centrum Systemów Informacyjnych Ochrony Zdrowia (CSIOZ) wynika, że 97,7 proc. szpitali, które wzięły udział w badaniu ankietowym na temat informatyzacji, ma na bieżąco aktualizowane strony internetowe. Kłopot w tym, że większość przypomina witryny sprzed dziesięciu lat, a pacjenci nie mogą na nich znaleźć podstawowych informacji.

– Nie sposób znaleźć nawet imion i nazwisk lekarzy. Nie odnajduje ich wyszukiwarka internetowa, nie mówiąc już o wyszukiwarce na stronie, ponieważ nie została ona właściwie zindeksowana. To ogranicza dostęp do informacji, które jest jednym z podstawowych praw pacjenta – mówi prezes Polskiej Koalicji Pacjentów Onkologicznych Szymon Chrostowski. Podkreśla, że wielu chorych szuka lekarzy przede wszystkim w internecie, a znajdują najczęściej numer szpitalnej centrali, do której trudno się dodzwonić. – Kłopot mają też bliscy pacjentów chcący dowiedzieć się o ich stanie, bo znalezienie numeru do pokoju lekarskiego graniczy z cudem – mówi.

Zdaniem Krzysztofa Kuleszy, eksperta ds. informatyzacji rynku ochrony zdrowia, zaniedbane strony internetowe to efekt braków kadrowych.

– Obsługą systemów informatycznych wewnątrz szpitala zajmują się pojedyncze osoby, często z podstawowym przeszkoleniem, a prowadzenie strony internetowej jest zadaniem dodatkowym, do którego nie przywiązuje się wagi – mówi Kulesza.

Marek Wójcik, były wiceminister administracji i cyfryzacji, dziś pełnomocnik zarządu Związku Miast Polskich ds. legislacji, uważa, że zaniedbania w prowadzeniu stron internetowych mogą wynikać z obaw przed naruszeniem ustawy o działalności leczniczej, która zabrania podmiotom leczniczym reklamowania swojej działalności.

Reklama
Reklama

– Zarządzający szpitalami mogą się obawiać, że jeśli na stronie internetowej napiszą, że pozyskali wybitnych lekarzy z osiągnięciami międzynarodowymi, to będzie to nosić znamiona reklamy i naruszy ustawę. Dlatego często wolą ograniczyć się do podstawowych informacji – tłumaczy Marek Wójcik i zapowiada, że Związek Miast Polskich będzie się starał zachęcić szpitale do poprawy stron internetowych i zwiększenia ich czytelności.

Według Krzysztofa Kuleszy rozwiązaniem byłby outsourcing prowadzenia strony internetowej.

– Koszty nie powinny przekraczać możliwości finansowych nawet mniejszych szpitali – uważa ekspert, który informatyzacją służby zdrowia zajmuje się od kilkunastu lat.

Nieruchomości
Ceny transakcyjne nieruchomości już jawne. Rejestr otwarty dla wszystkich
Materiał Promocyjny
AI to test dojrzałości operacyjnej firm
Prawo drogowe
Sąd: odstawienie prawej nogi to błąd eliminujący kierowcę
Praca, Emerytury i renty
1978,49 zł renty z ZUS od 1 marca. Te choroby uprawniają do świadczenia
Praca, Emerytury i renty
13. emerytura nie dla każdego. Ci seniorzy nie otrzymają świadczenia
Materiał Promocyjny
Presja dorastania i kryzys samooceny. Dlaczego nastolatki potrzebują realnego wsparcia
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama