fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Lekarze i pielęgniarki

Personel medyczny szpitali III poziomu bez dodatków covidowych

Medycy
Fotorzepa/ Robert Gardziński
Personel szpitalnych oddziałów ratunkowych i izb przyjęć, leczących w szpitalach III poziomu, oraz diagności tracą prawo do dodatków covidowych.

Nowe zasady przyznawania dodatku za udzielanie świadczeń medycznych pacjentom zakażonym wirusem SARS-CoV-2 obowiązują od 1 czerwca. Dodatek w wysokości 100 proc. wynagrodzenia zasadniczego do kwoty 15 tys. zł nie przysługuje już: uczestniczącym w udzielaniu świadczeń zdrowotnych pacjentom z podejrzeniem i zakażeniem wirusem SARS-CoV-2 w szpitalach III poziomu, w jednostkach systemu Państwowego Ratownictwa Medycznego lub w izbach przyjęć oraz diagnostom laboratoryjnym z laboratoriów covidowych.

Medycy nie kryją rozczarowania.

„Pamiętacie te piękne życzenia od ministra Adama Niedzielskiego i prezesa NFZ na Dzień Diagnosty? A kilka dni później, z okazji Dnia Dziecka, pismo w sprawie dodatków covidowych. Naprawdę trudno się nie poczuć pracownikiem drugiej kategorii" – napisała w mediach społecznościowych wiceprezes Krajowej Rady Diagnostów Laboratoryjnych dr Matylda Kłudkowska.

Czytaj także:

– Ministerstwo cieszy się zapewne z oszczędności na dodatkach, ale to broń obosieczna. Już dziś lekarze, którzy brali po kilka dyżurów na SOR-ach, ograniczają godziny. Na miejscu decydentów zastanowiłabym się, jak ich decyzja wpłynie na obsadę na SOR-ach, które teraz zmagają się z naporem pacjentów zaniedbanych w czasach Covidu – mówi jeden z warszawskich lekarzy.

Rozczarowanie jest podwójne, tym bardziej że wielu medyków nigdy nie doczekało się dodatków. Prawnicy z Zespołu Kryzysowego Ogólnopolskiego Związku Zawodowego Lekarzy wielokrotnie wzywali dyrektorów szpitali do wypłaty medykom dodatków.

Pracownicy medyczni spodziewają się, że ograniczenie dodatków dla części personelu medycznego to wstęp do ich całkowitej likwidacji.

– Wszyscy spodziewaliśmy się, że dodatki covidowe ulegną ograniczeniu. W środowisku narastają jednak pytania o to, co dalej, czy obowiązywać przestanie również zasada dobrego Samarytanina, zwalniająca z odpowiedzialności za niezawinione błędy medyczne w trakcie ratowania pacjentów z covidem – mówi Łukasz Jankowski, prezes Okręgowej Rady Lekarskiej w Warszawie.

Źródło: Rzeczpospolita
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
REKLAMA
REKLAMA