fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Komercyjne

Bilion dolarów ulokowany w nieruchomości na świecie

Bloomberg
Nowy Jork deklasuje konkurencję pod względem przyciągania kapitału, Warszawa też ma czym wabić, w swojej kategorii.

1,02 bln dol. wynosiła na koniec czerwca br. zannualizowana (liczona za cztery ostatnie kwartały) wartość inwestycji na globalnym rynku nieruchomości inwestycyjnych – oszacowali eksperci Cushman & Wakefield. To o 0,7 proc. mniej rok do roku – popyt jest zatem wciąż wysoki, co wynika głównie z większej aktywności inwestorów krajowych i regionalnych niż globalnych graczy. Analitycy C&W zauważają jednak, że przy wysokich ceny i niewystarczającej podaży atrakcyjnych nieruchomości aktywność inwestorów stygnie – gracze starają się unikać wchodzenia na rynki obarczone większym ryzykiem, czy licytować się, ponieważ nikt nie ma pewności jak ukształtują się wysokość stóp procentowych i tempo wzrostu gospodarczego.

Nowy Jork, Los Angeles i San Francisco – to trzy najatrakcyjniejsze dla inwestorów zainteresowanych nieruchomościami miasta według analiz C&W. Na kolejnych miejscach znajdują się Londyn i Paryż. Nowy Jork deklasuje konkurencję, będąc na czele rankingu ósmy rok z rzędu. Na koniec czerwca br. zannualizowana wartość inwestycji wyniosła tu ponad 60 mld dol., o 20 proc. więcej rok do roku. Z badań C&W wynika, że wartość transakcji wzrosła o 13 proc. w Ameryce Północnej – to najlepszy wynik od pięciu lat, podczas gdy Europa i Azja zaliczyła 12-proc. spadek. Jeszcze gorzej było w Ameryce Łacińskiej i na Bliskim Wschodzie, gdzie wartości skurczyły się o odpowiednio 38,5 i 65,5 proc.

Aktywność inwestorów w Londynie i Paryżu była niższa rok do roku, za to znajdujące się w drugiej i trzeciej dziesiątce rankingu Madryt, Berlin i Frankfurt zaliczyły wzrosty. Stolica Hiszpanii zrobiła furorę, po tym jak wartość inwestycji urosła rok do roku o 144 proc., miasto wskoczyło na 3. miejsce w Europie i 21. Na świecie.

Warszawy nie ma w zestawieniu 25 miast, gdzie inwestorzy ulokowali najwięcej w nieruchomości, nasza stolica wyróżnia się za to w gronie aglomeracji, gdzie aktywny jest kapitał zagraniczny. Na czele listy są Londyn i Paryż, Warszawa wskoczyła do drugiej dziesiątki. - Region Europy Środkowo-Wschodniej zyskuje na koniunkturze w globalnej gospodarce, co pokazuje, że aktualna podaż atrakcyjnych nieruchomości inwestycyjnych w Europie Zachodniej jest niewystarczająca – mówi cytowany w komunikacie Marcin Kocerba, z działu rynków kapitałowych w C&W. - Inwestorzy na rynkach kapitałowych zwracają uwagę na Polskę i inne kraje regionu, które oferują wyższy wzrost i stwarzają wyjątkowe możliwości dla inwestorów zagranicznych poszukujących wyższych zysków przy stosunkowo niskim ryzyku. W 2019 r. wolumen transakcji inwestycyjnych w Polsce może ustanowić kolejny rekord, głównie dzięki napływowi kapitału zagranicznego z RPA, USA, Wielkiej Brytanii i Korei Południowej. Obecnie największym zainteresowaniem inwestorów cieszą się sektory nieruchomości biurowych i logistycznych, ponieważ zapewniają stabilną podaż wysokiej klasy aktywów i odnotowują rekordowy popyt wśród najemców – dodaje.

Źródło: rp.pl
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA