W piątek Bundestag zdecydował, że w Berlinie powstanie miejsce pamięci ofiar II wojny światowej i niemieckiej okupacji w Polsce. Sprawę w dzisiejszej "Rzeczpospolitej" komentował Jerzy Haszczyński
Monument ma przypominać o wydarzeniach, których świadków już prawie nie ma. Nie doczekali. Debata zaczęła się późno, trwała długo. Diabeł tkwił i tkwi w szczegółach, na ile polskie ofiary zasługują – to straszne słowo, ale do tego się to przede wszystkim sprowadza – na wyróżnienie wśród ofiar Trzeciej Rzeszy. O szczegółach piszemy w dzisiejszej „Rz". Tutaj padną ogólne tezy o znaczeniu tego projektu.