Reklama

Szułdrzyński: Okrągły stół, czyli wyjście awaryjne

Po dwóch miesiącach od exposé Mateusza Morawieckiego z normalności, którą wówczas zapowiedział szef rządu, nie zostało nic.
Szułdrzyński: Okrągły stół, czyli wyjście awaryjne

Foto: Fotorzepa, Jerzy Dudek

Zamiast tej normalności, którą większość opinii publicznej zrozumiała jako zapowiedź prowadzenia znacznie bardziej pragmatycznej niż ideologicznej polityki, na prawicy pojawiła się swego rodzaju licytacja na radykalizm. Prezydent Andrzej Duda postanowił zająć w niej pierwsze miejsce i wyprzedzić hunwejbinów z Solidarnej Polski, którzy na swój znak rozpoznawczy obrali nieprzejednaną i populistyczną walkę z sędziowskimi elitami. Patryk Jaki czy Sebastian Kaleta zapewne z zazdrością patrzą na głowę państwa, która przyzywa lud pracujący Śląska do wsparcia rozprawy z sędziami i grzmi, że nikt nie będzie w obcym języku pouczał Polaków, jak mają wyglądać sprawy w naszym kraju

Czytaj dalej bez ograniczeń – kup dostęp w ofercie specjalnej

Teraz miesięczna subskrypcja już od 9,90 zł (zamiast od 19 zł)

Dostęp do treści RP.PL w serwisie i aplikacji:

  • dostęp do wszystkich treści na serwisie RP.PL
  • Plus Minus – treści publicystyczno-reporterskie
Reklama
Reklama
Promowane treści
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama