Reklama

Jerzy Haszczyński: Nie ma nas nawet przy stole

Słowa szefa polskiej dyplomacji, który przyznał, że z mediów dowiedział się o kluczowej dla Polski decyzji USA, wywołały wzburzenie. Jest gorzej, niż się wydaje.
Jerzy Haszczyński: Nie ma nas nawet przy stole

Foto: PAP/Andrzej Lange

Słowa te padły w wywiadzie Zbigniewa Raua dla „Rzeczpospolitej”, udzielonym Jędrzejowi Bieleckiemu. Jak mówił minister, amerykańscy sojusznicy „nie znaleźli czasu” na to, by przed ogłoszeniem przez prezydenta Joe Bidena braku sankcji na Nord Stream 2 skonsultować tę decyzję z tymi, którym najbardziej zagrażają jej skutki.

Rau poskarżył się publicznie, że mocarstwo, od którego zależy nasze bezpieczeństwo, nas ignoruje, nie bierze pod uwagę naszego zdania i interesów. Na czele mocarstwa stoi teraz Joe Biden, a ekipa rządząca Polską postawiła wcześniej na jego przeciwnika Donalda Trumpa – skutki tego są opłakane. Taki jest ton znacznej części komentarzy dotyczących wypowiedzi Raua. Mają poważną wadę – nie uwzględniają szerszego kontekstu, a nawet istoty problemu.

Czytaj dalej bez ograniczeń – kup dostęp w ofercie specjalnej

Teraz miesięczna subskrypcja już od 9,90 zł (zamiast od 19 zł)

Dostęp do treści RP.PL w serwisie i aplikacji:

  • dostęp do wszystkich treści na serwisie RP.PL
  • Plus Minus – treści publicystyczno-reporterskie
Reklama
Reklama
Promowane treści
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama