Reklama

Rusłan Szoszyn: Nawalny nie Lenin, Putin nie Mikołaj II

Rosyjski opozycjonista został powitany w stylu KGB. Szachuje Kreml, ale to jeszcze nie mat.
Rusłan Szoszyn: Nawalny nie Lenin, Putin nie Mikołaj II

Foto: AFP

Po zabójstwie Borysa Niemcowa (27 lutego 2015 r.) wielu rosyjskich dziennikarzy, analityków i działaczy ruchu demokratycznego mówiło o braku odpowiedniej rangi lidera. Luka, która powstawała po tym morderstwie, wydawała się być nie do uzupełnienia. Trudno było znaleźć na rosyjskiej scenie politycznej człowieka, który tak mocno elektryzowałby tłum, wspinał się na latarnię podczas zatrzymania, ale wciąż nie przestawał przemawiać. Trudno było też znaleźć w Rosji człowieka, który odważyłby się stanąć z nim do debaty. By zamknąć mu usta, morderca musiał wykonać sześć strzałów.

Czytaj dalej już od 9,90 zł (zamiast 39 zł)

Dostęp do treści RP.PL w serwisie i aplikacji:

  • codzienne wiadomości, wartościowe komentarze i opinie na serwisie
  • pogłębione reportaże i publicystyka w Plusie Minusie
Reklama
Reklama
Promowane treści
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama