Reklama
Rozwiń
Reklama

Katastrofa samolotu w pobliżu Mount Everestu

Trzy osoby nie żyją, cztery zostały ranne w wyniku uderzenia niedużego samolotu w śmigłowiec. Samolot linii Summit Air rozbił się podczas startu z lotniska Lukla. Zginęły trzy osoby.

Aktualizacja: 14.04.2019 12:44 Publikacja: 14.04.2019 09:30

Katastrofa samolotu w pobliżu Mount Everestu

Foto: AFP

amk

Samolot miał lecieć do stolicy Nepalu, Katmandu.

Maszyna zjechała z pasa startowego i uderzyła w stojący na lotnisku śmigłowiec linii Manang Air.

AP podaje, że w wypadku zginął pilot samolotu i dwóch policjantów stojących przy śmigłowcu. Inne media podają jednak, że zginęło od 2 do 4 osób.

Cztery inne osoby zostały ranne, przewieziono je do szpitala w Katmandu.

Jak pisze AP, lotnisko w Lukli uważane jest za jedno z najbardziej niebezpiecznych na świecie ze względu na krótki pas startowy. Leży na wysokości 2845 m n.p.m. i jest otwarte tylko dla śmigłowców i małych samolotów.

Reklama
Reklama

Obsługujące je linie lotnicze wożą głównie turystów.

Po wypadku lotnisko zostało zamknięte. Nie wiadomo, kiedy wznowi pracę.

Wydarzenia
Nowy START podpisany
Wydarzenia
USA idą na rękę Rosji
Wydarzenia
Szpiegu, szpiegu, chodź na tortury!
Wydarzenia
Poznaliśmy nazwiska laureatów konkursu T-Mobile Voice Impact Award!
Materiał Promocyjny
Historyczne śródmieście Gdańska przyciąga klientów z całego kraju
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama