Historia

Jaruzelski zostanie na Powązkach?

Grób gen. Wojciecha Jaruzelskiego na Wojskowych Powązkach w Warszawie
Wikipedia
- Wśród swoich kolegów i koleżanek nigdy nie zauważyłem rozmów na temat przeniesienia grobu Wojciecha Jaruzelskiego - zapewnia Jarosław Sellin, wiceminister kultury.

Sellin był gościem Radia Zet. Podczas rozmowy odniósł się m.in. do degradacji członków WRON-u, którą umożliwia przyjęta przez Sejm ustawa degradacyjna.

- Dobrze, że porządkujemy sferę aksjologiczną w naszym życiu publicznym, że (widać) wyraźnie, gdzie jest dobro, gdzie jest zło w naszej historii, i że ustawa degradacyjna spowoduje, że epolety znikną z ramion osób, które na to nie zasługują, bo nie służyły Polsce, Wojsku Polskiemu, tylko służyły Moskwie – tłumaczył wiceminister Sellin.

Dodał, że jego zdaniem tzw. ustawa degradacyjna zostanie podpisana w najbliższym czasie. - Myślę, że to tylko kwestia techniczna, kwestia znalezienia czasu, żeby złożyć pakiet podpisów pod tą ustawą - stwierdził Sellin.

Sellin odniósł się też do słów Moniki Jaruzelskiej, która dzień wcześniej mówiła w Radiu Zet, że może zostać podjęta próba usunięcia grobu jej ojca z Powązek Wojskowych.

- Ja o takiej historii słyszę od pani Moniki Jaruzelskiej. Wśród moich kolegów i koleżanek nigdy nie zauważyłem, żeby była taka rozmowa – stwierdził wiceminister kultury. Dodał, że nie odnotował też, by takie postulaty padały w przestrzeni publicznej.

Córka Wojciecha Jaruzelskiego w sobotę w Radiu Zet powiedziała, że nie będzie walczyć, jeśli będzie postanowienie w sprawie degradacji jej ojca.

Dziś na jego grobie widniej napis „Generał Wojciech Jaruzelski". Co pojawi się po degradacji? Na razie nie wiadomo.

- Jaki napis dam, czy napis "dowódca zwiadu konnego", "bohater II wojny światowej", "prezydent", czy też "generał" zostawię, tylko że "zdegradowany przez rządy PiS w 2018 roku.". Tego nie wiem, trochę mówię to sarkastycznie, bo oczywiście nie będę się bawiła grobem ojca – zapowiedziała Monika Jaruzelska.

Przyznała też, że przyjmuje taką możliwość, że zostanie podjęta próba usunięcia grobu jej ojca z kwatery na Wojskowych Powązkach w Warszawie.

- Stosowany przez obecnych rządzących taki "danse macabre" z trumnami w tle jest w różnych tematach politycznych wykorzystywany. Myślę, że to też byłby niezły spektakl - wyrzucanie Jaruzelskiego z grobu – powiedziała.

Zastanawiała się też jak będzie respektowane jeśli ktoś użyje w stosunku do jej ojca sformułowania "generał Jaruzelski". - Czy będzie jakaś ustawa IPN-owska, która będzie ścigała i trzy lata więzienia będzie można dostać, jeżeli ktoś powie "generał Jaruzelski"? – pytała.

I kpiła: - Może następna ustawa do Rady Języka Polskiego, że "Jaruzelski" powinno być jako jedyne nazwisko w polskim pisane z małej litery. Zobaczymy.

Stwierdziła też, że nie jest to dla niej sytuacja przyjemna. - Ale zachowuję godność, spokój. Chcę, by inne rodzinne wojskowych wiedziały, że jestem w tym momencie z nimi i w razie czego będę starała się pomóc. Dlatego też powstało dziś centrum przy SLD, które będzie monitorowało skutki ustawy degradacyjnej – zapowiedziała Monika Jaruzelska w Radiu Zet.

Źródło: rp.pl

REDAKCJA POLECA

NAJNOWSZE Z RP.PL