fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Gospodarka

Gospodarka potrzebuje silnego rynku

Bez rozwoju rynku kapitałowego nie nadrobimy dystansu do Europy Zachodniej – mówili uczestnicy debaty.
materiały prasowe
Jaki powinien być model rynku finansowego w Polsce? Z tym zagadnieniem mierzyli się uczestnicy debaty zorganizowanej przez „Parkiet" oraz Izbę Domów Maklerskich.

W dyskusji prowadzonej przez Andrzeja Steca, redaktora naczelnego „Parkietu", eksperci byli zgodni, że rola rynku kapitałowego w finansowaniu przedsiębiorstw powinna być większa.

– Bez rozwoju rynku kapitałowego nie nadrobimy dystansu do Europy Zachodniej. Sprawny rynek kapitałowy jest fundamentem rozwoju gospodarczego opartego na innowacjach. To głównie rynki kapitałowe, a nie kredyty bankowe, finansują obarczone wyższym ryzykiem przedsięwzięcia innowacyjne, będące źródłem wzrostu produktywności gospodarki i tworzenia wysokiej jakości miejsc pracy – wskazywał Waldemar Markiewicz, prezes Izby Domów Maklerskich.

Nie zabrakło jednak też głosów, że rozwój rynku nie może odbywać się za wszelką cenę i kosztem sektora bankowego.

– Nie możemy patrzeć na tematykę innowacyjności i jej finansowania zerojedynkowo. Warto oczywiście zwiększać udział finansowania rynku kapitałowego w gospodarce. Powinniśmy jednak koncentrować się na jakości, a nie ilości – wskazywał Łukasz Czernicki, główny ekonomista MF.

– Uważam, że potrzebny jest dobry „mix" rozwiązań. Zgadzam się jednak z tym, że u nas finansowanie poprzez rynek kapitałowy wciąż jest zbyt małe. Ono powinno faktycznie dotyczyć najważniejszych projektów rozwojowych, które wspierają gospodarkę realną – podkreślał Krzysztof Jajuga, prezes CFA Society Poland. Nie zabrakło także trudnych pytań o przyszłość firm inwestycyjnych w kontekście szykowanej jednolitej licencji bankowej.

– Jednolita licencja potencjalnie bardzo może zmienić nasz rynek. To, nad czym powinniśmy się głęboko zastanowić, to jak ją wprowadzić, by nie wyrządziła szkód. Wiele inicjatyw zawartych w Strategii Rozwoju Rynku Kapitałowego pomogłoby rozwinąć rynek kapitałowy i usługi inwestycyjne w dużo większym stopniu niż wprowadzanie na szybko zmian w modelu świadczenia usług inwestycyjnych – wskazywał Zbigniew Mrowiec, partner w Kancelarii Mrowiec Fiałek i Wspólnicy. Istnieją bowiem obawy, że przy okazji wdrażania jednolitej licencji zostanie jednocześnie zmarginalizowana rola maklerów.

– Polskie banki mają status uniwersalnych, a nie inwestycyjnych, i z dużą ostrożnością chcą się angażować w nowe dla nich obszary. Jestem gorącym zwolennikiem tego, aby zachować odrębność biur maklerskich w bankach. Możemy dyskutować o zakresie tego wydzielenia, jednak pełna unifikacja byłaby niebezpieczna z punktu widzenia ryzyka missellingu i spadku bezpieczeństwa obrotu – wskazywał Piotr Tomaszewski, prezes BFG.

Źródło: Rzeczpospolita
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
REKLAMA
REKLAMA