Reklama

Dwa lata od rekordu. Co dalej?

23 stycznia 2018 roku główny indeks GPW zanotował najwyższy w historii poziom. W nadchodzących miesiącach może pobić ten rekord?

Publikacja: 22.01.2020 21:00

Dwa lata od rekordu. Co dalej?

Foto: Fotorzepa, Robert Gardziński

Równo dwa lata temu WIG wspiął się na pułap ponad 67,9 tys. pkt, a dzień zakończył na poziomie 67,5 tys. pkt. Teraz jest 14 proc. niżej. Czy w 2020 roku ustanowi nowy rekord? Przemawiać może za tym perspektywa napływu gotówki po uruchomieniu PPK, brak przymusowej sprzedaży akcji przez OFE oraz imponujący rajd światowych indeksów, do którego GPW – pod dwóch latach marazmu – mogłaby się wreszcie przyłączyć.

Wartość WIG zależy też od fundamentów spółek. Wzięliśmy pod lupę te, które najwięcej w indeksie ważą. Liderem jest PKO BP. Przypadający na spółkę pakiet przekłada się na 9,5-proc. udział w WIG. Na drugim miejscu jest PKN Orlen, a następnie PZU, CD Projekt i Pekao.

PKO BP jest największą krajową spółką (pod względem kapitalizacji) notowaną na GPW, z wyceną sięgającą 44 mld zł. Za jedną akcję banku trzeba zapłacić prawie 35 zł. Analiza rekomendacji wydawanych w ostatnich tygodniach nie przynosi jednoznacznej odpowiedzi na pytanie, czy kurs ma potencjał wzrostowy. Średnia cena docelowa sięga 35 zł, a więc jest równa rynkowej.

Natomiast w przypadku Pekao w zdecydowanej przewadze są zalecenia pozytywne. Średnia cena z raportów, które trafiły na rynek od początku grudnia, wynosi 114 zł. Obecnie kurs oscyluje w okolicach 100–101 zł, co wskazuje na kilkunastoprocentowy potencjał do zwyżki. Pozytywne rekomendacje przeważają też dla PZU, ale w przypadku tej spółki kurs – po zwyżce z ostatnich tygodni – już niemal zrównał się z cenami docelowymi z zaleceń.

Notowania PZU generalnie od kilku kwartałów utrzymują się na stosunkowo stabilnym poziomie. Nie da się tego powiedzieć natomiast o CD Projekcie, którego kurs porusza się w długoterminowym trendzie wzrostowym i systematycznie przebija kolejne ceny docelowe wyznaczane przez analityków. Jeśli uwzględnimy obecne raporty, to potencjału do zwyżki w nich nie widać. Wyraźnego impulsu wzrostowego trudno też doszukiwać się w raportach wydanych dla PKN Orlen – mimo iż ta spółka ma za sobą korektę notowań.

Reklama
Reklama

Podsumowując: w grupie największych firm więcej jest takich, których kursy są powyżej wycen oszacowanych przez analityków, niż takich, gdzie widać potencjał do zwyżki notowań. Nie powinno być to jednak wyrocznią, bo – jak pokazuje historia – często wyceny analityków podążają za rynkiem, a nie odwrotnie.

Giełda
UniCredit wchodzi na GPW. Bank może już handlować akcjami w Warszawie
Giełda
Głośny debiut na horyzoncie. Firma aktorki Jennifer Garner szykuje wejście na giełdę
Giełda
Hossa w Warszawie przyspiesza. Znów sypnęło rekordami
Giełda
Donald Trump dał sygnał do kupowania akcji. Udany start notowań na GPW
Giełda
Czy kolejny wzrostowy sezon wyników kwartalnych zadowoli Wall Street?
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama