fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Firma

Zwolnienie z podatku dla umorzonych subwencji z PFR pilnie potrzebne

Adobe Stock
Firmy ciągle nie wiedzą, czy trzeba będzie oddać fiskusowi część wsparcia otrzymanego na utrzymanie biznesu w czasie epidemii.

Ruszyła procedura umorzeń subwencji z tarczy finansowej 1.0. Kwota jest niebagatelna, bo firmy dostały z Polskiego Funduszu Rozwoju ponad 60 mld zł wsparcia.

– Przedsiębiorcy mają już dostęp do wniosków o umorzenie w bankowości elektronicznej. Można je weryfikować i wysyłać, jeśli upłynął już rok od otrzymania subwencji. Zainteresowanie jest bardzo duże – mówi Alicja Borowska-Woźniak z biura rachunkowego ASCS-Consulting. Dodaje, że firmy z najbardziej poszkodowanych przez epidemię branż, np. restauracyjnej czy hotelarskiej, mogą liczyć na 100-proc. umorzenie.

Jest jednak jedno ale. Z przepisów wynika, że od kwoty umorzonej subwencji trzeba zapłacić podatek. Fiskus potwierdza to w indywidualnych interpretacjach.

– Problem w tym, że wiele firm od razu wydało pieniądze z subwencji. I nie mają środków na podatek – mówi Jakub Bińkowski, ekspert Związku Przedsiębiorców i Pracodawców.

Czy jest szansa na zwolnienie umorzeń z PIT/CIT? Równo rok temu Ministerstwo Finansów w odpowiedzi na pytanie „Rzeczpospolitej” napisało, że ta kwestia jest przedmiotem analiz i pracuje nad korzystnym dla przedsiębiorców rozwiązaniem. 21 kwietnia br. wysłaliśmy ponowne zapytanie. Nie dostaliśmy jednak odpowiedzi.

– Przedsiębiorcy, którzy otrzymają decyzję o umorzeniu w maju, będą musieli zapłacić podatek do 21 czerwca. Ministerstwo Finansów nie powinno trzymać ich w niepewności, wymaga tego chociażby zasada zaufania do organów państwa. Przedsiębiorcy muszą wiedzieć, czy mają odkładać pieniądze na podatek – mówi Arkadiusz Łagowski, ekspert Lewiatana, doradca podatkowy w kancelarii Martini i Wspólnicy.

Nadzieję firmom daje rządowa Aktualizacja Programu Konwergencji (zawierająca wskaźniki fiskalne i główne cele polityki gospodarczej). Jest w niej napisane, że planowane zaniechanie poboru podatku od wartości umorzonych zobowiązań z tytułu subwencji generuje ujemny skutek budżetowy. Znajdziemy również informację, że na dochody podatkowe wpływać będzie planowane zwolnienie od podatków (PIT, CIT) umorzenia subwencji.

– Oczywiście zapisy w aktualizacji nie są podstawą do tego, aby nie płacić fiskusowi. Potrzebne jest ustawowe zwolnienie. Ewentualnie rozporządzenie w sprawie zaniechania poboru podatku – podkreśla Arkadiusz Łagowski. Dodaje, że być może Ministerstwo Finansów czeka z ujawnieniem planów legislacyjnych do prezentacji Nowego Ładu (która jest zapowiadana na 15 maja).

– Epidemia Covid-19 nadal trwa, przedłużyły się też obostrzenia i wiele firm jest ciągle w trudnej sytuacji finansowej. Zwolnienie z podatku umorzonych subwencji z PFR bardzo by im się przydało – podsumowuje Jakub Bińkowski.

Alicja Borowska-Woźniak zwraca uwagę na kwestię rozliczenia wydatków sfinansowanych subwencją. Do tej pory nie ma wątpliwości, że mogą być kosztem uzyskania przychodów. Ministerstwo Finansów powinno się jednak, po ewentualnym zwolnieniu z podatku umorzonych kwot, wypowiedzieć także w tej sprawie.

Źródło: rp.pl
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
REKLAMA
REKLAMA