fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Ekologia

"Puszcza ma się zapuszczać"

AFP
Jak sama nazwa wskazuje, puszcza ma się zapuszczać - mówił Borys Szyc, który wraz z Adamem Wajrakiem był gościem "Faktów po Faktach".

Goście programu podkreślali, że od wielu lat politycy działali na rzecz Puszczy Białowieskiej. Przypomnieli, że koncepcję stworzenia z części Puszczy parku narodowego przygotował zespół prezydenta Lecha Kaczyńskiego.

- W tej chwili mamy do czynienia z sytuacją, kiedy pierwszy raz jakaś siła polityczna nas cofa - ocenił dziennikarz "Gazety Wyborczej" Adam Wajrak, zaangażowany w obronę Puszczy. Zauważył, że przez ostatnie 27 lat politycy różnych opcji uważali, że nie powinno się traktować Puszczy Białowieskiej jako zwykłego lasu gospodarczego.

Jego zdaniem, Puszczę "upolitycznił" dopiero  minister środowiska Jan Szyszko, który, wycinając prastary las, zaszkodził wizerunkowi Polski.

Aktor Borys Szyc z kolei uważa, że spór o Puszczę przypomina spór ludzi, którzy spierają się o to, czy leczyć się wyłącznie medycyną naturalną, czy wyłącznie antybiotykami. - Obydwie strony się okopały.

Szyc zarzuca resortowi ochrony środowiska, że wprowadził do Puszczy ciężkie maszyny, harvestery, które jedno drzewo wycinają w minutę. Maszyny nie dość, że tną w miejscach chronionych, to jeszcze podczas sezonu lęgowego ptaków.

Aktor uważa, że najbardziej szkodzi Puszczy jej upolitycznienie.

- Puszcza radzi sobie dużo lepiej bez człowieka, dlatego się nazywa puszcza. Puszcza ma się zapuszczać - powiedział Szyc.

Cała rozmowa na TVN24.pl

Źródło: TVN24
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA