Reklama

Uczniowie mogą być ofiarami reformy oświaty

Pośpiech i zaskakiwanie uczniów nagłymi zmianami w systemie edukacji to najczęściej pojawiające się zarzuty do reformy.

Publikacja: 13.12.2016 06:05

Uczniowie mogą być ofiarami reformy oświaty

Foto: 123RF

Zmiany systemu oświaty odbywają się bez konsultacji z rodzicami i bez merytorycznego uzasadnienia – podkreślali uczestnicy społecznego wysłuchania publicznego w sprawie rządowych projektów reformujących oświatę.

– Dzieci stają się zakładnikami polityki – mówiła Elżbieta Piotrowska-Gromniak ze Stowarzyszenia „Rodzice w Edukacji".

Na 19 grudnia rodzice planują pikietę przed Pałacem Prezydenckim.

Samorządowcy zwracali uwagę przede wszystkim na koszty reformy. Według ich wyliczeń tylko w pierwszym roku wygaszania gimnazjów wyniosą one 445 mln zł. I jest to koszt nieuwzględniony w kwocie 900 mln zł, którą MEN zaplanował na reformę.

Anna Grygierek ze Związku Gmin Wiejskich RP wyraziła obawę, że likwidacja gimnazjów w połączeniu z sześciolatkami pozostawionymi w przedszkolach oraz obowiązkiem zapewnienia przez samorząd miejsc w przedszkolach dla wszystkich chętnych trzylatków będzie za dużym wysiłkiem finansowym dla samorządów.

Reklama
Reklama

Podczas wysłuchania głosu nie zabrali przedstawiciele MEN. Spośród zaproszonych na sali nie było też m.in. oświatowej Solidarności i Rady Szkół Katolickich.

—kwa

Nieruchomości
Ceny transakcyjne nieruchomości już jawne. Rejestr otwarty dla wszystkich
Materiał Promocyjny
Jak osiągnąć sukces w sprzedaży online?
Prawo drogowe
Sąd: odstawienie prawej nogi to błąd eliminujący kierowcę
Praca, Emerytury i renty
1978,49 zł renty z ZUS od 1 marca. Te choroby uprawniają do świadczenia
Praca, Emerytury i renty
13. emerytura nie dla każdego. Ci seniorzy nie otrzymają świadczenia
Materiał Promocyjny
Presja dorastania i kryzys samooceny. Dlaczego nastolatki potrzebują realnego wsparcia
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama