fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Dyplomacja

MSZ o wyroku TSUE: Dotyczy stanu historycznego

Fotorzepa/ Piotr Nowak
Wyrok Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej będzie przedmiotem szczegółowej analizy, ale dotyczy stanu historycznego, który nie odzwierciedla obowiązujących obecnie przepisów - oceniło Ministerstwo Spraw Zagranicznych w stanowisku wydanym po wtorkowym orzeczeniu TSUE ws. przepisów dotyczących wieku przejścia w stan spoczynku sędziów i prokuratorów.

Polskie przepisy dotyczące wieku przejścia w stan spoczynku sędziów i prokuratorów, przyjęte w lipcu 2017 r., są niezgodne z prawem Unii - orzekł dziś Trybunał Sprawiedliwości Unii Europejskiej.

Trybunał w składzie wielkiej izby uwzględnił skargę Komisji Europejskiej na Polskę ws. stwierdzenia uchybienia zobowiązaniom państwa członkowskiego UE. Stwierdził, że to Polska uchybiło tym zobowiązaniom poprzez wprowadzenie odmiennego wieku przejścia w stan spoczynku dla kobiet i mężczyzn zajmujących w Polsce stanowiska sędziów i prokuratorów, a z drugiej strony - poprzez obniżenie wieku przejścia w stan spoczynku sędziów sądów powszechnych, z jednoczesnym przyznaniem Ministrowi Sprawiedliwości uprawnienia do decydowania o przedłużeniu okresu czynnej służby tych sędziów.

Dowiedz się więcej: TSUE: polskie przepisy o wieku emerytalnym sędziów i prokuratorów niezgodne z prawem Unii

Natychmiast po opublikowaniu wyroku swoje stanowisko wystosowało Ministerstwo Spraw Zagranicznych. Zapowiedziało, że orzeczenie „będzie przedmiotem szczegółowej analizy”, ale „dotyczy stanu historycznego, który nie odzwierciedla obowiązujących obecnie przepisów”.

„Zarzuty Komisji Europejskiej zostały już wcześniej uwzględnione w drodze nowelizacji ustawy - Prawo o ustroju sądów powszechnych z dnia 12 kwietnia 2018 r. Na mocy tej nowelizacji wiek przejścia w stan spoczynku sędziów kobiet i mężczyzn został zrównany, a kompetencje do wyrażania zgody na przedłużenie okresu czynnej służby sędziów zostały powierzone Krajowej Radzie Sądownictwa” - pisze MSZ.

„Zgodnie z dotychczasową praktyką KE powinna była wycofać skargę po wejściu w życie nowelizacji ustawy. Brak wycofania skargi nie jest uzasadniony” - zwraca uwagę ministerstwo.

MSZ zastrzega, że Polska „nie kwestionuje obowiązku wykonywania wyroków TSUE, chociaż pozostaje przekonana, że kwestionowane przez Komisję Europejską zmiany nie naruszały niezawisłości sędziowskiej i nie mogły być dokonane w ramach kompetencji państw członkowskich dotyczących organizacji wymiaru sprawiedliwości”.

Źródło: rp.pl
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA