fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Dyplomacja

Czaputowicz: Prezydent Duda w Białym Domu? Może tuż po wakacjach

Fotorzepa, Piotr Nowak
Nic nie wskazuje na to, żeby miało nie dojść do wizyty Andrzeja Dudy w Białym domu. Jest kwestia ustalenia kalendarza, ale jestem optymistą - mówił w RMF FM minister spraw zagranicznych Jacek Czaputowicz.

Szef MSZ powiedział, że podczas swojego pobytu w USA rozmawiał z Mikiem Pompeo również na temat spotkania prezydenta Andrzeja Dudy z Donaldem Trumpem w Białym Domu.

Jak powiedział, pozostaje jedynie kwesta ustalenia daty i nie wykluczył, że może do niego dojść tuż po tegorocznych wakacjach.

Jako "nieszczęśliwy skrót myślowy" ocenił Czaputowicz słowa Georgette Mosbacher, kandydatki na ambasadora USA w Polsce, o tym, że uchwalona niedawno polska ustawa o IPN wpłynęła na wzrost antysemickich incydentów w Europie.

- To mogło wynikać z niezbyt pełnej wiedzy dotyczącej sytuacji wewnętrznej w Polsce. Na pewno to jest nieuprawnione stwierdzenie - mówił minister, dodając, że poza tym "skrótem myślowym" pozostała część wypowiedzi Mosbacher podczas przesłuchania przed senacką komisją była dla Polski korzystna.

Pytany o konieczność modyfikacji kontrowersyjnej ustawy, która zaostrzyła stosunki między Polską a Izraelem oraz USA, Czaputowicz zgodził się w tej kwestii z Jarosławem Gowinem, który przyznał, że potrzebna jest "pilna korekta"ustawy o IPN.

Szef MSZ przypomniał, że ustawa została odesłana przez prezydenta do Trybunału Konstytucyjnego, gdzie jest już od trzech miesięcy, ale na pytanie, czy nie należałoby procedury w TK przyspieszyć, odparł, że Trybunał "jest suwerenny".

- Parlament jest suwerenny, są prowadzone pewnie jakieś dyskusje, ale Trybunał będzie musiał wydać orzeczenie, jeżeli ta droga będzie tutaj kontynuowana - mówił Czaputowicz.

Źródło: RMF FM
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
REKLAMA
REKLAMA