fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Covid-19

Szef WHO: Za wcześnie na wykluczenie wycieku koronawirusa z laboratorium

AFP
Szef Światowej Organizacji Zdrowia przyznał, że było przedwczesnym jest wykluczenie potencjalnego związku między pandemią COVID-19 a wyciekiem koronawirusa z laboratorium. Tedros Adhanom Ghebreyesus poprosił Chiny o większą przejrzystość, gdy naukowcy szukają źródeł koronawirusa.

Dyrektor generalny WHO Tedros Adhanom Ghebreyesus przyznał, że uzyskanie dostępu do nieprzetworzonych danych było wyzwaniem dla międzynarodowego zespołu, który udał się do Chin na początku tego roku, aby zbadać źródło COVID-19. 

Tedros powiedział dziennikarzom, że WHP "prosi Chiny o przejrzystość, otwartość i współpracę, szczególnie w zakresie informacji, surowych danych, o które prosiliśmy na początku pandemii".

Dodał, że nastąpił "przedwczesny nacisk", aby wykluczyć teorię, że wirus mógł wydostać się z chińskiego laboratorium rządowego w Wuhan - podważając własny raport WHO z marca, który stwierdził, że wyciek laboratoryjny był "niezwykle mało prawdopodobny."

- Sam byłem technikiem laboratoryjnym, jestem immunologiem i pracowałem w laboratorium, a wypadki laboratoryjne się zdarzają - stwierdził.

W ostatnich miesiącach koncepcja, że pandemia rozpoczęła się w laboratorium - i być może dotyczyła zmodyfikowanego wirusa - zyskała na sile, zwłaszcza gdy prezydent Joe Biden nakazał w maju przegląd amerykańskiego wywiadu w celu oceny takiej możliwości.

Chiny stanowczo odpierają zarzuty, twierdząc, że próby powiązania pochodzenia wirusa  z laboratorium są motywowane politycznie. Pekin sugeruje, że epidemia mogła wybuchnąć za granicą. Na dorocznym spotkaniu ministrów zdrowia WHO wiosną, Chiny przekazały, że przyszłe poszukiwania pochodzenia COVID-19 powinny być kontynuowane - w innych krajach.

Źródło: AFP
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
REKLAMA
REKLAMA