fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Biznes

Potknięcia strażników rynku na świecie

pexels.com
Jeśli zagraniczni regulatorzy są ostro krytykowani, to najczęściej za zaniedbania. Zdarza się im jednak usłyszeć dużo poważniejsze zarzuty.

W 2015 r. cypryjski rząd chciał odwołać prezes banku centralnego Chrystallę Georghadji, zarzucając jej konflikt interesów. Ukryła ona to, że będący z nią w separacji mąż reprezentował inwestora, który był w konflikcie prawnym z bankiem centralnym i cypryjskim rządem. Z próby odwołania szefowej banku zrezygnowano jednak po ostrzeżeniu wysłanym przez Europejski Bank Centralny.

W poważniejsze tarapaty popadł Ilmars Rimsevics, prezes Banku Łotwy. W lutym 2018 r. został zatrzymany przez tamtejszą policję antykorupcyjną. Wyszedł z aresztu po jednym dniu za kaucją, ale ciążą na nim bardzo poważne zarzuty. Miał on żądać 500 tys. łapówki w zamian za przychylność dla małego pożyczkodawcy Trasta Komercbanku i domagać się zasponsorowania wyprawy turystyczno-rybackiej na rosyjski Daleki Wschód.

Wcześniej łotewski bank Norvik oskarżył Rimsevica o próbę wymuszenia łapówki. Gdy nie została wpłacona, szef banku centralnego miał zainicjować działania nadzorcze uderzające w ten bank.

Choć nad Rimsevicem ciążą poważne zarzuty, to w jego obronę zaangażował się Europejski Bank Centralny. Sprzeciwił się nałożonym przez prokuraturę restrykcjom uniemożliwiającym uczestnictwo w obradach rady prezesów EBC.

Ignazio Visco, prezes Banku Włoch, był podejrzewany o korupcję i oszustwa w sprawie dotyczącej ratowania przed upadkiem Banca Popolare di Spoleto w 2013 r. W 2016 r. oczyszczono go jednak z zarzutów.

W 2017 r. skazany został za korupcję wiceprzewodniczący Chińskiej Komisji Regulacji Papierów Wartościowych (CSRC) Yao Gang. Odpowiadał on w tym urzędzie za pozwolenia na przeprowadzanie ofert publicznych. Był nazywany „królem IPO". Za łapówki miał przyspieszać procedury związane z ofertami publicznymi.

W 2000 r. odszedł ze stanowiska Kimitaka Kuze, szef japońskiej Komisji ds. Rekonstrukcji Systemu Finansowego. Zarzucono mu, że w latach 1983–1996 przyjmował wynagrodzenie jako konsultant w Mitsubishi Trust and Banking i zataił ten fakt.

Źródło: Rzeczpospolita
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
REKLAMA
REKLAMA