fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Aplikacje/egzaminy

Aplikację adwokacką czekają duże zmiany

123RF
Nagrywanie wykładów, weryfikacja wiedzy merytorycznej uczących i nacisk na praktykę mają poprawić jakość szkolenia przyszłych adwokatów.

Naczelna Rada Adwokacka przyjęła na ostatnim posiedzeniu uchwałę w sprawie modelowych założeń aplikacji adwokackiej. To reakcja na płynącą ze strony Ministerstwa Sprawiedliwości propozycję dopuszczenia szkół wyższych do uczenia aplikantów.

– Bardzo się cieszę, że uchwała została przyjęta. To instrument do wprowadzenia sensownych, merytorycznych zmian w modelu aplikacji. Co z korzyścią wpłynie na jakość szkolenia. To także potężny argument, że adwokatura najlepiej radzi sobie z wyzwaniami w nauczaniu przyszłych profesjonalnych pełnomocników i obrońców – mówi profesor Maciej Gutowski, dziekan Okręgowej Rady Adwokackiej, współautor projektu uchwały (obok prof. Piotra Kardasa, wiceprezesa NRA,oraz komisji kształcenia aplikantów).

Bonus dla patronów

– Teraz należy przystąpić do opracowania zasad szczegółowych i ich wdrożenia. Warto jednak podkreślić, że materiał został przyjęty zdecydowaną większością członków NRA, co jest dobrym sygnałem. Pokazuje, że uchwała, która jest szeroko akceptowana, ma duże szanse na szybkie urzeczywistnienie – mówi adwokat Rafał Dębowski, sekretarz NRA.

W dokumencie podkreśla się wiodącą rolę patronatu jako podstawy przygotowania młodych prawników do zawodu. Władze palestry dostrzegły przy tym potrzebę wypracowania mechanizmów wsparcia aplikantów przygotowujących się do wykonywania zawodu pod kierunkiem patronów o mniejszej liczbie klientów lub z wyspecjalizowaną praktyką. Proponuje się, by uczący zawodu mogli być częściowo zwalniani z obowiązku zdobywania punktów z tytułu doskonalenia zawodowego, a aplikanci mogli liczyć na adekwatne wynagrodzenie, by nie szukać dodatkowych źródeł zarobkowania.

Zadania domowe

Zmiany dotkną również wykładowców. Ich zajęcia mają być rejestrowane, a sami wykładowcy mają być wybierani na podstawie klucza merytorycznego.

– Uchwała przesądza o tym, że o doborze wykładowców decydują wyłącznie kryteria kompetencyjne – podkreśla prof. Gutowski.

Uprawnienia do weryfikowania poziomu zajęć otrzymało prezydium Komisji Kształcenia Aplikantów. Będzie mogło wnioskować o wykreślenie danej osoby z listy wykładowców. Ma także stworzyć obiektywne kryteria doboru szkolących, którzy będą musieli wykazać, że posiadają kompetencje, by uczyć.

Uchwała NRA podnosi także poprzeczkę samym aplikantom. Zapowiada koniec powtarzania podczas zajęć wiadomości ze studiów, nakazuje należycie przygotowywać się do zajęć, mówi też o konieczności prac domowych.

Uchwała nie odnosi się natomiast do wysokości wynagrodzeń za prowadzenie szkoleń. Udostępnione niedawno przez jednego z adwokatów listy z zarobkami wykładowców izby warszawskiej (za zajęcia prowadzone w 2017 r.) pokazują, że jest to intratne zajęcie. Niektórzy szkolący potrafili otrzymywać z tego tytułu ponad 80 tys. zł, część z nich wykłady łączyła ze służbą samorządowi, za którą pobierała dodatkowo diety o porównywalnej wysokości.

– Niewłaściwe byłoby podejmowanie pochopnych działań na podstawie danych upublicznionych w prasie, bez dokładnego przeanalizowania zagadnienia. Gwałtowne decyzje, bez odpowiedniego zbadania sytuacji, mogły być pochopne i krzywdzące – paradoksalnie głównie dla aplikantów – mówi mec. Dębowski. I dodaje, że jeżeli rady preferują danych wykładowców ze względu na wysoką jakość szkoleń i duże zainteresowanie aplikantów ich wykładami, a w związku z tym ci adwokaci osiągają wyższe zarobki, to wprowadzanie limitów mogłoby pozbawiać aplikantów zajęć z wykładowcami cieszącymi się ich dużym uznaniem.

– Formułowanie zarzutów, że popularni wykładowcy żyją z samorządu, może być dużym uproszczeniem – podkreśla mec. Dębowski.

Stawki w adwokaturze za szkolenia nie są jednolite. W Warszawie 45-minutowe zajęcia wyceniono na 500 zł. W Poznaniu na 250 zł, ale w niektórych miejscach w kraju – tylko na 200 zł. Jak podkreśla prof. Maciej Gutowski, to wynik trzech zmiennych: stawek na rynku, opłaty za aplikację i zakresu zadań do wykonania, różnice zaś nie powinny być zbyt duże.

Do zmian w zasadach prowadzenia aplikacji przygotowuje się również samorząd radcowski. W połowie marca Krajowa Rada Radców Prawnych przyjęła kierunki prac nad nowelizacją regulaminu odbywania aplikacji radcowskiej. Radcowie stawiają nacisk na organizowanie szkolenia z „kompetencji miękkich". Chcą ograniczyć zajęcia w formie wykładów konwersatoryjnych. Pracować będą też nad udoskonalaniem zasad sprawowania patronatu.

– Przedstawienie projektu nastąpi w terminie umożliwiającym jego rozpatrzenie na posiedzeniu KRRP w czerwcu 2018 r. Zmodyfikowany regulamin aplikacji radcowskiej miałby obowiązywać od 1 stycznia 2019 r. – zapowiada Zbigniew Tur, wiceprezes KIRP. ©?

Źródło: Rzeczpospolita
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
REKLAMA
REKLAMA