To pokłosie wydarzeń z ostatniej rozprawy przed Sądem Rejonowym w Piotrkowie Trybunalskim, która odbyła się 21 września. Do broniącej oskarżonego o spowodowanie wypadku mec. Katarzyny Hebdy dołączyli mec. Radosław Niecko oraz mec. Marcin Jakubowski.
Jeszcze w trakcie posiedzenia portal o2.pl ujawnił, że drugi z nowych prawników Sebastiana M. do 30 września był zatrudniony na podstawie umowy o pracę w Grupie Azoty. Tymczasem przepisy (art. 82 Kodeksu postępowania karnego oraz Ustawa o radcach prawnych) zabraniają prawnikowi jednoczesnego świadczenia pracy na umowie o pracę i bronienia klienta przed sądem.
Prokurator, powołując się na te informacje zwróciła się do sądu o weryfikację, czy rzeczywiście mec. Jakubowski jest zatrudniony na umowie o pracę w Grupie Azoty. Radca prawny potwierdził, a w konsekwencji musiał opuścić salę rozpraw.
Czytaj więcej
Kończy się proces 34-letniego Łodzianina oskarżonego o spowodowanie śmiertelnego wypadku na autostradzie A1, w którym zginęła trzyosobowa rodzina....
Radca prawny odpowie przed sądem dyscyplinarnym
Na tym się jednak nie zakończyło. Okręgowa Izba Radców Prawnych w Szczecinie poinformowała o2.pl, że sprawą radcy prawnego zajmie się rzecznik dyscyplinarny. 2 października 2026 r. wydano postanowienie o przedstawieniu zarzutu, który został ogłoszony radcy prawnemu 5 października 2026 r..
O dalszym losie mec. Jakubowskiego zdecyduje teraz sąd dyscyplinarny. Prawnikowi grozi szereg sankcji – od upomnienia, nagany po karę pieniężną. Jak wynika z informacji o2.pl, możliwe są również surowsze konsekwencje. Sąd może zawiesić mec. Marcina Jakubowskiego w prawie do wykonywania zawodu, a w najpoważniejszym przypadku nawet wydalić go z samorządu zawodowego i pozbawić prawa do wykonywania zawodu.
Czytaj więcej
Trwa proces Sebastiana M. oskarżonego o spowodowanie tragicznego wypadku na autostradzie A1, w którym zginęli rodzice z dzieckiem. W poniedziałek z...
Proces Sebastiana M. dobiega końca
Podczas ostatniej rozprawy sędzia Renata Folkman zamknęła przewód sądowy i wyznaczyła termin mów końcowych obu stron na 7 października.
Do wypadku doszło 16 września 2023 r. wieczorem na autostradzie A1 koło Piotrkowa Trybunalskiego. Na wysokości wsi Sierosław na jezdni w kierunku Katowic BMW zderzyło się z kią, która wpadła na bariery energochłonne i stanęła w płomieniach. Jadąca autem rodzina – małżeństwo i ich pięcioletni syn – zginęła na miejscu.
Oskarżony w maju ub.r. został sprowadzony do Polski ze Zjednoczonych Emiratów Arabskich, dokąd uciekł po wypadku. Od tego czasu przebywa w areszcie.