Narzędzia AI, ich wykorzystywanie i związane z tym nowe kompetencje, a także m.in. cyberbezpieczeństwo czy ochrona danych i tajemnicy zawodowej to najważniejsze tematy kongresu, który w czwartek w Warszawie zorganizowała Krajowa Izba Radców Prawnych. Na bogaty i różnorodny program wydarzenia składają się panele, warsztaty, a także prezentacje rozwiązań dla kancelarii czy działów prawnych.

– Cyfrowa transformacja przestała być odległą perspektywą czy dodatkiem do rozwoju. Stała się rzeczywistością, która bezpośrednio wpływa na sposób funkcjonowania instytucji publicznych, przedsiębiorstw, zawodów zaufania publicznego i całego wymiaru sprawiedliwości – ocenił minister sprawiedliwości Waldemar Żurek, który podkreślił, że przywrócenia konstytucyjnego porządku prawnego w sądownictwie nie da się sprowadzić go wyłącznie do kwestii ustrojowych, bo wymaga ono także uwzględnienia wyzwań technologicznych.

– Sztuczna inteligencja, automatyzacja procesów, zaawansowana analityka danych, rozwój usług cyfrowych i rosnące znaczenie cyberbezpieczeństwa zmieniają sposób, w jakim pracujemy, komunikujemy się czy podejmujemy decyzje – wymieniał Żurek.

Czytaj więcej

Anna Augustyn: Usunięcie nazwiska klienta radcy nie wystarczy, by korzystać z AI

Minister zastrzegł też, że wykorzystanie AI w prawie wymaga dbałości o jakość danych, przejrzystość systemów, ochronę informacji i możliwość weryfikacji rezultatów. – Technologia może wspierać człowieka, ale nie może zdejmować z niego odpowiedzialności. Dotyczy to szczególnie wymiaru sprawiedliwości. Niezależność sądów, niezawisłość sędziów i prawo do rzetelnego procesu nie podlegają automatyzacji – podkreślił.

Sztuczna inteligencja już zmienia rynek usług prawniczych

Krajowa Izba Radców Prawnych, która zorganizowała kongres, podkreśla, że AI zmienia rynek usług prawnych, oczekiwania klientów i organizację kancelarii. W jej ocenie w perspektywie 2030 r. o pozycji radców będą decydować umiejętność wykorzystania technologii, profesjonalny osąd, odpowiedzialność i zaufanie. Dodaje też, że dostęp do narzędzi czy liczba przepracowanych godzin nie wystarczą, a rozwój AI otwiera nowe możliwości specjalizacji zawodowej.

– Nie zadajemy sobie już pytania, czy nowoczesna technologia, czy sztuczna inteligencja zmieni nasze życie. Wiemy, że zmieni, zastanawiamy się tylko, jak bardzo i jak głęboko te zmiany zajdą – mówił podczas inauguracji kongresu prezes Krajowej Rady Radców Prawnych Włodzimierz Chróścik.

Przekonywał też, że decyzje o wdrożeniu technologii mają konsekwencje dla całych organizacji, także dla obywateli oraz gospodarki. – Radcy prawni powinni uczestniczyć w tych procesach od początku, kiedy ustala się zasady działania systemu, zakres wykorzystywanych danych i sposób nadzoru. Wnosimy wiedzę potrzebną do tego, żeby rozwój technologiczny szedł w parze z ochroną praw i zaufaniem – zapewnił.

Czytaj więcej

Aplikacja radcowska po nowemu: z AI i mniejszą liczbą godzin zajęć

Prezes KRRP zwracając się do szefa MS, poruszył też kwestię informatyzacji wymiaru sprawiedliwości i zaapelował przy tym o należyte uwzględnienie roli pełnomocnika i wspieranie jego prawa do wypoczynku. – Myślę, że te kilkanaście czy dwadzieścia dni urlopu dla pełnomocnika to nie jest dużo, a wiemy, że technologicznie jest to możliwe – mówił Chróścik, zapowiadając też, że jeszcze w tym roku samorząd radcowski będzie zabiegał o tę sprawę w procesie legislacyjnym.

W odpowiedzi minister zwrócił uwagę, że klienci oczekują osobistego udziału swojego prawnika w rozprawie. – Będziemy, panie prezesie, zmierzać w tym kierunku – zadeklarował. Przypomniał również o rozwoju portalu informacyjnego sądów, przez który pełnomocnicy mogą wnosić wybrane pisma i doręczać sobie ich odpisy. Według ministra czas odbioru doręczeń skrócił się z około dziesięciu do trzech dni.

Czego wymaga od prawników pojawienie się sztucznej inteligencji? 

Program kongresu obejmuje osiem ścieżek: od regulacji AI, cyberbezpieczeństwa i ochrony danych przez kompetencje prawników i organizację kancelarii po legal design, cyfrowe sądy i deepfakes’i. Wśród gości i zapowiedzianych prelegentów znaleźli się m.in. szef Prokuratury Krajowej Dariusz Korneluk, przewodnicząca Komisji Bezpieczeństwa i Rozwoju Sztucznej Inteligencji Pamela Krzypkowska, prezes UODO Mirosław Wróblewski, dyrektor NASK Radosław Nielek, a także liczni przedstawiciele uczelni, kancelarii, działów prawnych i firm technologicznych.

Czytaj więcej

AI wychodzi z wieku niewinności. Branża dojrzewa w warunkach ostrej konkurencji

Wśród pierwszych prelegentów kongresu był radca prawny Tomasz Zalewski, który specjalizuje się w prawie IT, zamówieniach publicznych i wykorzystaniu AI w praktyce prawniczej. W jego opinii, wielu prawników wciąż nie wykorzystuje w pełni potencjału narzędzi sztucznej inteligencji. – Wygląda to trochę tak, jak, gdybyśmy zaprzęgli samochód do dorożki, którą jedziemy. Czas, moim zdaniem, po prostu przesiąść się do samochodu, bo korzystanie z AI sprawia, że zaczynamy pracować w zupełnie inny sposób – zaznaczył.

Przekonywał też, że praca z AI wymaga przełożenia zawodowej intuicji na jasno opisane procesy i odwołał się przy tym do własnej praktyki. – Wiem, jak wykonać pewne zadania, natomiast nie wiem, jak je opisać. No bo to, że ja potrafię napisać pozew, nie oznacza, że potrafię napisać dobrą instrukcję napisania tego pozwu – mówił Zalewski, przestrzegając też przed bezrefleksyjnym przekazywaniem AI korespondencji czy akt klientów, m.in. ze względu na konieczność zachowywania tajemnicy zawodowej.

Klient zapłaci za osąd i odpowiedzialność

W informacji przesłanej „Rzeczpospolitej” KIRP zwraca też uwagę, że wraz z rozwojem narzędzi sztucznej inteligencji zmienia się również zakres kompetencji niezbędnych do wykonywania zawodu. Prawnik będzie łączył wiedzę prawniczą z umiejętnościami technologicznymi, biznesowymi i analitycznymi, z kolei znaczenie zyskają krytyczna ocena wyników AI, rozpoznawanie błędów oraz nadzorowanie procesów wspieranych przez technologię.

– Czy w 2030 roku nadal będziemy potrzebować prawników? Tak, prawdopodobnie bardziej niż kiedykolwiek wcześniej, ponieważ prawo staje się coraz bardziej złożone, a nie prostsze. Zmieni się jednak charakter pracy, za którą prawnicy otrzymują wynagrodzenie. Klienci będą płacić przede wszystkim za profesjonalny osąd – umiejętność rozpoznania, które pytanie jest naprawdę istotne, jakie ryzyko warto podjąć, oraz za możliwość polegania na kimś, kto bierze odpowiedzialność za udzieloną poradę – ocenił jeden z prelegentów dr Leif-Nissen Lundbæk, prezes i współzałożyciel Noxtua.

Krajowa Izba Radców Prawnych zapewnia, że systematycznie testuje rozwiązania technologiczne i przygotowuje związane z tym rekomendacje. Ponadto prowadzi szkolenia, np. w 2025 r. w ogólnopolskich szkoleniach z AI uczestniczyło ponad 1700 radców. Przypomina też, że od przyszłego roku będzie obowiązywał nowy program aplikacji radcowskiej, który w większym niż dotychczas stopniu uwzględni nowe technologie, specjalizacje i elastyczne formy nauki, a także rozwój krytycznego myślenia i umiejętności komunikacyjnych.

Patronat medialny nad kongresem sprawuje „Rzeczpospolita”.