Zbieraniem informacji o wynagrodzeniach personelu medycznego zajmuje się Agencja Oceny Technologii Medycznych i Taryfikacji. Pozyskane dane mają pomóc określić, jaka jest skala najwyższych zarobków oraz ułatwić prace nad ustalaniem nowych stawek w publicznej ochronie zdrowia. Choć podmioty lecznicze już wcześniej wysyłały takie informacje do agencji, były one nieprecyzyjne i nie uwzględniały pracy jednego lekarza w kilku placówkach.

Czytaj więcej

Po ponad 80 latach znów połączą brzegi mostem. Tak wygląda nowa trasa na Śląsku

Ponad milion złotych rocznie może zarabiać więcej niż co dziesiąty lekarz

Początkowo szacowano, że lekarzy, których roczne zarobki przekraczają milion złotych, jest najwyżej kilkuset – pisze Rynek Zdrowia. Później pojawiły się szacunki mówiące o 5–10 proc. Okazało się jednak, że skala jest znacznie większa.

Podczas posiedzenia Senatu 4 listopada wiceminister zdrowia Tomasz Maciejewski przyznał, że odsetek ten może przekraczać 10 proc. Biorąc pod uwagę to, że w kraju jest około 143 tys. praktykujących lekarzy, medyków milionerów może być nawet kilkanaście tysięcy. Wiceminister zastrzegł jednak, że rzeczywistą skalę pokażą dopiero kompletne dane zebrane przez AOTMiT.

Czytaj więcej

Cyberprzestępcy zaatakowali francuskie banki krwi. Podnieśli temperaturę o 140 stopni

Wprowadzenie limitów wynagrodzeń nie przełoży się na szybkie oszczędności dla NFZ

Podczas wczorajszej debaty w Senacie pojawiły się głosy, czy proponowany limit 240 zł brutto za godzinę nie skłoni lekarzy do odejścia do sektora prywatnego. Wiceminister stwierdził jednak, że nie spodziewa się istotnego odpływu. Według szacunków w pierwszym roku obowiązywania ustawy może to być około tysiąc osób.

Ograniczenie stawek nie wpłynie od razu na zmniejszenie wydatków NFZ. Jak wyjaśnił Rynkowi Zdrowia wiceprezes Funduszu Jakub Szulc, w pierwszej kolejności skutki odczują budżety szpitali i przychodni. Oszczędności dla NFZ pojawią się dopiero po przygotowaniu nowych wycen świadczeń.

Czytaj więcej: Nawet kilkanaście tysięcy lekarzy milionerów. Wiceminister podaje nowe szacunki