Zespół badaczy przeanalizował dane pochodzące z amerykańskiej bazy FAERS (FDA Adverse Event Reporting System), w której gromadzone są oficjalne zgłoszenia możliwych działań niepożądanych leków. Wyniki najnowszego badania zostały opublikowane w czasopiśmie naukowym „JDR Clinical and Translational Research”. Przyjrzał się im portal Rynek Zdrowia.

Ponad 31 tys. zgłoszeń dotyczących jamy ustnej

Pod lupę wzięto pięć popularnych substancji z grupy agonistów receptora GLP-1: semaglutyd, tirzepatyd, liraglutyd, dulaglutyd oraz eksenatyd. Spośród 364 274 przeanalizowanych przypadków 31 195 (co stanowi 8,6 proc.) dotyczyło dolegliwości związanych z jamą ustną, zębami lub okolicami twarzoczaszki.

Tirzepatyd odnotował największą ogólną liczbę zgłoszeń działań niepożądanych ze wszystkich analizowanych substancji. Z kolei w przypadku semaglutydu, substancji czynnej znanej z preparatów Ozempic i Wegovy stwierdzono największy odsetek skarg dotyczących bezpośrednio zdrowia jamy ustnej.

Czytaj więcej

Lekarze zdradzają nowy sekret długowieczności. 8 godzin snu to nie wszystko

Suchość w ustach, zmiana smaku i „ozempikowy oddech”

Najbardziej charakterystycznym ze zgłaszanych objawów była według autorów badania suchość w ustach oraz zaburzenia smaku. Z analizy wynika, że te dwie dolegliwości bywają odczuwane równolegle.

Dodatkowym czynnikiem pogarszającym komfort pacjentów bywały skutki ze strony układu pokarmowego. Naukowcy wskazali na objawy związane z refluksem, cofaniem się treści żołądkowej oraz wymiotami. Kwaśna treść trafiająca do jamy ustnej może wpływać nie tylko na jej stan zdrowia, ale w połączeniu ze zmniejszonym wydzielaniem śliny może również oddziaływać na zapach z ust, prowadząc do powstawania tzw. „ozempikowego oddechu”.

Czytaj więcej

Tak Ozempic zmienia stan wątroby. Są nowe wyniki badań

Potrzeba dalszych badań i współpracy z pacjentami

Autorzy publikacji zastrzegają, że badanie oparte na systemie dobrowolnych zgłoszeń FAERS nie stanowi bezpośredniego dowodu na to, że występuje związek przyczynowo-skutkowy między przyjmowaniem leków GLP-1 a wszystkimi zgłaszanymi przez pacjentów objawami i nie pozwala precyzyjnie ustalić skali zjawiska.

Wyniki stanowią jednak ważny sygnał dla lekarzy i samych pacjentów. Zdaniem naukowców osoby stosujące tego typu leki powinny zwrócić szczególną uwagę na stan jamy ustnej, a w przypadku przewlekłych dolegliwości zalecana jest konsultacja z lekarzem.