Żurawski, wiceprezes zarządu ds. operacyjnych, został odwołany z dniem 4 listopada – poinformowała w czwartek na swojej stronie internetowej Poczta Polska.
Spółka poinformowała, że jej zarząd będzie kontynuował pracę w składzie: Magdalena Gaj – prezes zarządu, Jacek Fijałkowski – wiceprezes ds. finansów, Maciej Klukowski – wiceprezes ds. aktywów nieruchomościowych, Grzegorz Latosiński – wiceprezes ds. IT, Marek Mąkosa – wiceprezes ds. sprzedaży.
Odszedł wiceprezes Poczty Polskiej, który chciał być prezesem
Wedle naszych informacji Sławomir Żurawski wystartował w konkursie na stanowisko prezesa Poczty Polskiej, przeprowadzonym po tym, jak w marcu z funkcji tej odwołany został Sebastian Mikosz. Po tej dymisji Żurawski, który pełnił obowiązki prezesa Poczty Polskiej, prezentował na początku kwietnia wyniki spółki za 2025 r.
Czytaj więcej
Choć związkowcy z Poczty Polskiej mówią o trudnym kompromisie z zarządem w sprawie nowego ZUZP, to nie kryją zadowolenia z jego podpisania. I pokaz...
Na jego korzyść miała przemawiać znajomość Poczty Polskiej i rynku pocztowego. Na jego niekorzyść działać miało jednak to, że jako wiceprezes był w ekipie Sebastiana Mikosza, która przeprowadziła potrzebne, ale bolesne zwolnienia wśród załogi, wypowiedziała Zakładowy Układ Zbiorowy Pracy oraz rozpoczęła trudny program transformacji. W jego ramach uruchomiła program dobrowolnych odejść z firmy, który docelowo miał objąć ok. 15 proc. załogi, czyli mniej więcej 9300 osób z blisko 62 tys. pracowników. Program miał kosztować 600 mln zł. Decyzje te poprzedziły długie i trudne negocjacje ze związkami zawodowymi. Złe relacje ze stroną społeczną, czyli z pracownikami, miały być jednym z powodów odwołania Sebastiana Mikosza.
Ostatecznie, po konkursie stery Poczty Polskiej objęła Magdalena Gaj. Rada nadzorcza spółki powierzyła jej to stanowisko pod koniec maja. Nowa prezes zaczęła urzędowanie z początkiem czerwca. W październiku, po czterech miesiącach negocjacji, zarząd pod jej kierownictwem podpisał z pocztowymi związkowcami nowy Zakładowy Układ Zbiorowy Pracy.
Układ obejmuje wszystkich pracowników zatrudnionych w spółce z wyłączeniem członków rady nadzorczej, członków zarządu, dyrektorów i zastępców dyrektorów oraz ekspertów i doradców zarządu.
Czytaj więcej
Poczta Polska jest bardzo uzwiązkowiona. Zarządzanie nią nie jest łatwe, często na śniadanie trzeba zjadać rzeczy, na które nie ma się ochoty. Ale...
Co znalazło się w nowym Zakładowym Układzie Zbiorowym Pracy
- W nowym układzie przyznajemy pracownikom między innymi kwotowe nagrody jubileuszowe. Pracownicy będą nabywać prawo do nagrody po osiągnięciu określonego stażu pracy w Poczcie Polskiej. Po raz pierwszy po 15 latach, a następnie co pięć lat, aż do 45 lat pracy. Jej wysokość kształtuje się od 4 do 13 tys. zł – wyliczała w rozmowie z „Rzeczpospolitą” Magdalena Gaj. – Będzie też dodatkowe świadczenie roczne w stałej kwocie 2,5 tys. zł dla każdego pracownika, niezależnie od tego, ile zarabia. Będą wyższe, niż przewidziano w kodeksie pracy, odprawy emerytalno-rentowe, uzależnione od stażu pracy w Poczcie Polskiej. Ponadto zwiększymy składkę pracodawcy na PPK pracownika. Do obowiązkowych 1,5 proc. dodajemy 0,5 proc. comiesięcznej wpłaty dobrowolnej. I co bardzo ważne, będzie 3-proc. roczna waloryzacja wynagrodzeń. Tego mechanizmu wcześniej nie było – dodała.
Nowy układ będzie obowiązywał od 1 stycznia 2027 r. Został zawarty na trzy lata. Prezes Magdalena Gaj tłumaczyła w rozmowie z nami, że rozmowy ze stroną społeczną podjęła dwa tygodnie po objęciu stanowiska prezesa Poczty Polskiej. – Chodziło o to, by uspokoić nerwowe nastroje w firmie – tłumaczyła.