Z tego artykułu dowiesz się:

  • Jak działa handel agentowy i w jaki sposób AI może samodzielnie dokonywać zakupów.
  • Jak Visa chce zapewnić bezpieczeństwo transakcji i zagwarantować, że klient zachowa kontrolę nad wydatkami.
  • Które polskie banki, fintechy i firmy handlowe uczestniczyły w pilotażu Visa.
  • Czego najbardziej obawiają się ze strony agentów zakupowych.

Zakupy z pomocą agentów AI wkraczają w kolejny etap rozwoju. Visa przeprowadziła w Polsce pilotaż handlu agentowego, w którym uczestniczyły banki, fintechy, sprzedawcy internetowi i operatorzy płatności. Testy odbywały się w rzeczywistych warunkach sprzedażowych, a nie tylko w kontrolowanym środowisku technologicznym. Ich celem było sprawdzenie, czy agenci sztucznej inteligencji mogą inicjować zakupy z wykorzystaniem istniejącej infrastruktury płatniczej, bez osłabiania zabezpieczeń transakcji.

Agent wybiera produkt, klient zatwierdza zakup

W ramach pilotażu agent AI przeglądał dostępne produkty, dokonywał wyboru i inicjował zakupy w wybranych sklepach internetowych. Działał przy tym zgodnie z instrukcjami posiadacza karty i w określonych przez niego granicach. Każda transakcja wymagała jednak autoryzacji kupującego, a dotychczasowe mechanizmy kontroli banków i zabezpieczenia płatności pozostawały bez zmian.

Czytaj więcej

Polacy coraz częściej robią zakupy z AI. Problem zaczyna się przy płaceniu

Istotne jest również to, że cały proces zakupowy mógł odbywać się w ramach jednej aplikacji, bez konieczności przechodzenia na strony kolejnych usługodawców. Użytkownik potwierdzał transakcję z wykorzystaniem biometrii i technologii Visa Payment Passkeys, czyli mechanizmu uwierzytelniania płatności. Rozwiązanie zostało przygotowane z uwzględnieniem polskich i europejskich wymogów regulacyjnych, w tym zasad silnego uwierzytelniania klienta (SCA).

– To, co dziś zaprezentowaliśmy, to gotowe rozwiązanie, które może zostać zaimplementowane zarówno po stronie banków, jak i przede wszystkim sprzedawców tworzących własnych agentów zakupowych – wyjaśniał Mateusz Oleksy, dyrektor generalny Visa w Polsce podczas wtorkowej konferencji prasowej. – Sam sposób komunikacji z agentem, czyli doświadczenie użytkownika, będzie prawdopodobnie oparty na technologii rozwijanej przez poszczególne firmy. Natomiast warstwa transakcyjna, bezpieczeństwo i potwierdzanie intencji zakupowej klienta to nasza technologia, którą przetestowaliśmy produkcyjnie w Polsce – wyjaśniał.

Miliony Polaków mogą być zainteresowane zakupami AI

Zaprezentowana podczas pilotażu aplikacja miała charakter demonstracyjny i nie jest produktem przeznaczonym bezpośrednio dla konsumentów. Visa udostępnia natomiast technologię, którą banki i sprzedawcy mogą wykorzystać do budowy własnych rozwiązań.

W pilotażu uczestniczyły m.in. PKO BP, Credit Agricole, mBank, Bank Millennium, Nest Bank i PayPo. Po stronie operatorów płatności i agentów rozliczeniowych znalazły się Autopay, IdoSell, PayU i Przelewy24, a wśród sprzedawców Empik, MegaDron i Tortli.

Czytaj więcej

Polacy się budzą. Proszą Google o usunięcie ich z sieci. Eksperci: Efekt Brzoski

Propozycja zakupowego AI to odpowiedź na już rosnącą skalę handlu agentowego, a z badań Visa wynika, że potencjał do wzrostu w tym zakresie jest ogromny. Nawet 5,7 mln osób w Polsce mogłoby być zainteresowanych korzystaniem z agentów zakupowych, a 3,5 mln ma potencjał, by zostać tu pionierami. Największe zainteresowanie dotyczy sytuacji, w których wybór produktu wymaga czasu i porównania wielu parametrów. Ponad połowa badanych (53 proc.) rozważyłaby skorzystanie z agenta przy zakupie elektroniki, a 47 proc. doceniłoby kreatywne rekomendacje dopasowane do indywidualnych potrzeb. Co trzeci respondent (33 proc.) widzi zastosowanie takich narzędzi przy bardziej złożonych zakupach, np. związanych z planowaniem podróży.

Wygoda nie wystarczy jednak, by konsumenci przekonali się do nowej technologii. Aż 62 proc. badanych obawia się, że agent mógłby dokonać zakupu bez ich zgody, a 57 proc. wskazuje na ryzyko kradzieży danych osobowych, w tym płatniczych. Zaufanie mogą zwiększać m.in. możliwość weryfikacji transakcji przez wiarygodne instytucje oraz gwarancje zwrotu pieniędzy.

Agent AI w polskich sklepach internetowych

Potencjał rozwiązania dostrzegają także firmy. Sześciu na dziesięciu przedstawicieli małych i średnich firm sprzedających online, którzy wzięli udział w badaniu, uważa koncepcję agenta zakupowego za atrakcyjną. Wśród najczęściej wskazywanych potencjalnych korzyści znalazły się wzrost sprzedaży oraz automatyzacja procesu sprzedażowego. Jednocześnie sprzedawców interesuje, jak handel agentowy może wpłynąć na konkurencję (chodzi o obawy o monopolizację rynku przez wybrane podmioty), bezpośrednie relacje z klientami oraz kwestię odpowiedzialności, gdy coś pójdzie nie tak.

– Wyniki te pokazują, że rozwój handlu agentowego będzie zależał nie tylko od tego, co agenci AI będą potrafili zrobić, ale również od tego, czy konsumenci i sprzedawcy będą mieć zaufanie do sposobu, w jaki transakcje są inicjowane, autoryzowane i finalizowane – zaznaczają eksperci Visa.

Polski pilotaż jest częścią europejskiego programu Visa Agentic Ready. W lipcu 2026 r. firma informowała o przeprowadzeniu rzeczywistych transakcji agentowych w Europie. Obecnie współpracuje w tym zakresie z ponad 40 europejskimi wydawcami kart.