Choć minęło już przeszło ćwierć wieku, wspomnienie tamtych wydarzeń musi spędzać sen z oczu JD Vance’a. W 2000 r. ówczesny wiceprezydent Al Gore podjął ostateczną walkę o najwyższy urząd w państwie z gubernatorem Teksasu Georgem W. Bushem. I choć jego dotychczasowy szef Bill Clinton miał znacznie lepsze notowania niż dziś Donald Trump, demokrata to starcie przegrał (walka była tak wyrównana, że ostateczny werdykt wydał sąd). Zapłacił za błędy, jakie w odczuciu Amerykanów popełnił dotychczasowy amerykański przywódca.