Resort tłumaczy, że ma to być wyspecjalizowany pracownik odpowiedzialny za czynności biznesowe w prokuraturach.

– Dzięki temu stanowisku będzie możliwość efektywniejszego i skuteczniejszego wykonywania zadań. Menedżer usługi będzie odpowiadał za zbieranie oraz analizowanie problemów, potrzeb i wymagań dla usługi IT i przekazywał je od użytkowników biznesowych do zespołów IT. Ma też określać, które z nich mają priorytet, aby zaspokoić potrzeby interesariuszy (użytkowników). Ma monitorować i raportować o wskaźnikach (ekonomicznych, efektywnościowych, sprawnościowych, wydajnościowych) realizowanych przez usługę IT.

Co na to związkowcy? Jacek Skała ze Związku Zawodowego Prokuratorów i Pracowników Prokuratury RP jest sceptyczny. Jak mówi „Rz”, problem ze stanowiskiem menedżera usługi jest taki sam jak z dodatkiem stołecznym.

– Wprowadza się stanowisko, ale w budżecie brakuje zagwarantowanych środków. Skąd zatem pieniądze na dodatki? – zastanawia się prokurator. I dodaje, że trzeba będzie szukać oszczędności w posiadanych funduszach. Czyli np. nie zatrudniać nowych pracowników za idących na emeryturę. Albo redukować wydatki na premie, nagrody czy dodatki specjalne. – Tłumaczymy, że być może nazwa nie jest zbyt szczęśliwa i jest wyrazem pewnej informatycznej nowomowy, która zagościła w legislacji, ale samo stanowisko jest niezbędne, a problemem jest brak środków finansowych – mówi Skała.

Etap legislacyjny: uzgodnienia międzyresortowe

Czytaj więcej

Nowe uprawnienia dla Ziobry ws. prokuratorów. Burzliwa debata w Sejmie