"Wielka eksplozja na niebie". Zderzenie dwóch amerykańskich śmigłowców

Dwa śmigłowce HH-60 amerykańskich sił zbrojnych zderzyły się nad Kentucky. 101 Dywizja Powietrznodesantowa podała, że są ofiary.

Publikacja: 30.03.2023 14:36

Śmigłowiec HH-60 (fot. ilustracyjna)

Śmigłowiec HH-60 (fot. ilustracyjna)

Foto: DoD / U.S. Air Force / Senior Airman Kevin Tanenbaum

Do katastrofy doszło ok. godz. 22:00 czasu lokalnego w środę. Dwie maszyny należące do 101 Dywizji Powietrznodesantowej zderzyły się na terenie hrabstwa Trigg w Kentucky.

Amerykańskie wojsko podało, że do katastrofy doszło w odległości ok. 48 km na północny zachód od bazy w Fort Campbell. Piloci wykonywali rutynową misję szkoleniową. Nie podając bliższych szczegółów służby prasowe Fort Campbell poinformowały, że jest kilka ofiar. "Dowództwo koncentruje się obecnie na opiece nad żołnierzami i ich rodzinami" - czytamy.

Czytaj więcej

Groźny wypadek w porcie w Edynburgu. Statek przechylił się o 45 stopni

Okoliczności katastrofy ma wyjaśnić dochodzenie. Gubernator Kentucky Andy Beshear podał wcześniej, że na miejsce wysłano policję i służby ratunkowe oraz że prawdopodobnie w wypadku zginęli ludzie.

Miejscowa policja przekazała, że do zderzenia doszło nad polami i terenem zalesionym. - Brak doniesień o uszkodzonych budynkach - powiedziała Sarah Burgess z policji stanowej.

Świadkiem katastrofy był Nick Tomaszewski, mieszkaniec hrabstwa Trigg. Jego relację z rozmowy ze stacją WSMV-TV cytuje agencja AP. Mężczyzna powiedział, że często widuje śmigłowce z Fort Campbell, ale maszyny, które leciały w środę, przykuły jego uwagę.

Czytaj więcej

Wojskowy śmigłowiec rozbił się na autostradzie w Alabamie. Nikt nie przeżył

- Powiedziałem żonie: rety, są naprawdę blisko siebie - mówił Tomaszewski. - Mniej więcej po minucie zderzyły się i na niebie nastąpiła wielka eksplozja - relacjonował świadek dodając, że później "rozświetliła się cała linia drzew".

Do katastrofy doszło ok. godz. 22:00 czasu lokalnego w środę. Dwie maszyny należące do 101 Dywizji Powietrznodesantowej zderzyły się na terenie hrabstwa Trigg w Kentucky.

Amerykańskie wojsko podało, że do katastrofy doszło w odległości ok. 48 km na północny zachód od bazy w Fort Campbell. Piloci wykonywali rutynową misję szkoleniową. Nie podając bliższych szczegółów służby prasowe Fort Campbell poinformowały, że jest kilka ofiar. "Dowództwo koncentruje się obecnie na opiece nad żołnierzami i ich rodzinami" - czytamy.

2 / 3
artykułów
Czytaj dalej. Subskrybuj
Wypadki
Poważny wypadek autobusu pod Barceloną. Kilkadziesiąt osób rannych
Materiał Promocyjny
Jak wykorzystać potencjał elektromobilności
Wypadki
Rosyjski samolot pasażerski rozbił się w pobliżu Moskwy. Są ofiary
Wypadki
Nagły wybuch paniki na spotkaniu modlitewnym w Indiach. Liczba ofiar rośnie
Wypadki
Zaginął na Teneryfie. Nastolatek nie jest już poszukiwany
Wypadki
Słowacja: Wzrosła liczba ofiar zderzenia pociągu z autobusem