Polska nie przekazała Ukrainie obiecanych myśliwców MiG-29, bo – jak twierdzi wiceminister obrony Cezary Tomczyk – Kijów nie wywiązał się z umowy o technologii dronowej. Gen. Roman Polko, były dowódca GROM, ocenia, że to normalny element twardych negocjacji między partnerami.
- Nadanie imienia UPA jednostce wojskowej to tylko incydent, jedno z przedsięwzięć, w które prezydent Ukrainy osobiście się zaangażował w tak ważnym momencie dla nas i Ukrainy. To nie przypadek - powiedział w rozmowie z Interią generał Leon Komornicki.