Tylko jeden z zatrzymanych mężczyzn ma zarzut dotyczący tegorocznych fałszywych zgłoszeń – dwaj pozostali są podejrzani o „historyczne” alarmy, dotyczące instytucji i szkół – ustaliła „Rzeczpospolita”.
– Państwo możecie myśleć, że artysta to jest Kukiz, Rodowicz, Borysewicz i tak dalej, a nie dostrzegacie tych wszystkich ludzi, dzięki którym Kukiz czy Borysewicz istnieją, tych wszystkich ludzi drugiego i trzeciego planu – powiedział Paweł Kukiz, odnosząc się do proponowanych przez rząd Donalda Tuska dopłat do składek emerytalnych artystów.