Rząd musiał sam siebie chwycić za rękę, prawa ręka musiała chwycić lewą albo lewa prawą, żeby nie zabierać Polakom pieniędzy – mówi w rozmowie z „Rzeczpospolitą” poseł Konfederacji, polityk Nowej Nadziei Przemysław Wipler, który krytykuje mechanizm cen maksymalnych, które na mocy pakietu CPN wchodzą w życie 31 marca.
W Warszawie konsekwentnie ubywa tzw. „kopciuchów”, ale końcówka walki z nieekologicznymi źródłami ogrzewania okazuje się najtrudniejsza. Choć miasto osiągnęło znaczący postęp, pozostałe przypadki wymagają indywidualnych i często skomplikowanych rozwiązań.