Partia Jarosława Kaczyńskiego będzie protestować przed Narodowym Bankiem Polskim, jeśli dojdzie do próby odwołania Adama Glapińskiego. PiS zapowiada, że nie zakończy demonstracji przed Trybunałem Konstytucyjnym nawet wtedy, gdy pogoda będzie się pogarszać. Kto może na tym zyskać?
Kilkuset dyrektorów szpitali i starostów przyjechało do Warszawy, by porozmawiać z minister zdrowia. Minister nie przyszła, wysłała wiceministra. – Strzelają sobie w kolano – komentowali dyrektorzy. Jeden temat budzi ogromne emocje. Pada: „żądać 400 zł za godzinę pracy, to niemoralne”.