Trudno o większą zmianę niż wtorkowa decyzja Donalda Tuska. Agnieszka Bartol, którą premier wskazał na szefową resortu funduszy, to przeciwieństwo Katarzyny Pełczyńskiej-Nałęcz. Bezpartyjna urzędniczka i co najważniejsze – bardzo zaufana osoba szefa rządu.
Poseł Rafał Kasprzyk oświadczył w rozmowie z RMF24, że jest „święcie przekonany” o tym, że wybory na stanowisko przewodniczącego Polski 2050 zostały sfałszowane. Mimo groźby pozwu podtrzymuje zarzuty, a Katarzyna Pełczyńska-Nałęcz mówi o politycznym ataku.