Polska powinna wyciągnąć wnioski z rosyjskich ataków przeprowadzonych w pobliżu granicy i dostosować procedury obrony powietrznej do nowych zagrożeń – ocenił w TVN24 gen. Roman Polko. Były dowódca GROM skrytykował również organizowanie narad w sytuacji zagrożenia, wskazując, że dowódcy powinni przede wszystkim umożliwiać żołnierzom szybkie działanie.
Premier Donald Tusk zapowiedział w niedzielę na specjalnej odprawie, że współpraca wojska, policji, straży granicznej i celników przy przejściach granicznych będzie musiała mieć „specjalny charakter”. Chodzi m.in. o przeciwdziałanie zatorom i gromadzeniu się na przejściach pojazdów np. z paliwem.