Reklama

Kto odegrał największą rolę w wolnej Polsce

Jan Paweł II, Lech Wałęsa i Aleksander Kwaśniewski to osoby, które wywarły największy wpływ na wydarzenia ostatnich 20 lat w naszym kraju – wynika z badań GfK Polonia dla „Rzeczpospolitej”.

Aktualizacja: 04.06.2009 12:56 Publikacja: 04.06.2009 05:03

Kto odegrał największą rolę w wolnej Polsce

Foto: Fotorzepa, Krz Krzysztof Łokaj

W tym czasie przez naszą scenę polityczną przewinęła się plejada rządów i polityków. Wprowadzili Polskę do sojuszu atlantyckiego i Unii Europejskiej, wdrażali reformy gospodarcze i przemiany ustrojowe, zaprojektowali nową konstytucję. Ale zdaniem Polaków największy wpływ na wydarzenia ostatnich 20 lat miał polski papież Jan Paweł II. Dlaczego?

– Polakom trudno jest umieścić na pierwszym miejscu kogokolwiek innego, choć trudno uznać, by Jan Paweł II zaprojektował polskie przemiany – tłumaczy socjolog Wojciech Łukowski. – Dla mnie najważniejsze postaci minionego 20-lecia to Lech Wałęsa i Wojciech Jaruzelski, bo to oni wspólnie otworzyli drzwi do zmiany ustrojowej.

Według historyka Antoniego Dudka, który od lat zajmuje się badaniem transformacji ustrojowej, ludzie mylą rozpoznawalność postaci z rzeczywistym wpływem na wydarzenia. Komu więc powinna przypaść palma pierwszeństwa? – Aleksandrowi Kwaśniewskiemu – mówi Dudek bez wahania. – Wywierał wpływ na politykę już w pierwszych latach III RP, później był przez dziesięć lat prezydentem i patronem lewicy. Również byli premierzy, tacy jak Leszek Miller, Józef Oleksy czy Włodzimierz Cimoszewicz, odgrywali bardzo istotną rolę, a dziś są nieco zapomniani.

Ale psycholog społeczny Janusz Czapiński uważa, że najbardziej niedocenianymi postaciami są Tadeusz Mazowiecki i Leszek Balcerowicz. – Reformy, które zainicjowali, zmieniły Polskę. Szczególnie w gospodarce efekty tamtych zmian są odczuwalne do dziś – mówi.

Pięć lat temu, gdy pytaliśmy Polaków, kto wywarł największy wpływ na wydarzenia po 1989 r., na trzecim miejscu znalazł się Jacek Kuroń, były minister pracy i jeden z liderów opozycji w PRL, zmarły w 2004 r. Tym razem spadł na szóste miejsce. – Bardziej się pamięta o tych, którzy są obecni – tłumaczy Czapiński.

Reklama
Reklama

64 proc. Polaków uważa, że największym sukcesem minionych dwóch dekad jest przystąpienie Polski do Unii Europejskiej. – Wcale mnie to nie dziwi, bo integracja z Unią przyniosła wielu grupom społecznym wymierne korzyści – komentuje politolog Wawrzyniec Konarski.

– Staliśmy się euroentuzjastami – przytakuje Janusz Czapiński. – Ale dla mnie największym sukcesem jest wielki skok edukacyjny polskiej młodzieży, która masowo ruszyła na wyższe uczelnie.

Wydarzenia
Nowy START podpisany
Materiał Promocyjny
AI to test dojrzałości operacyjnej firm
Wydarzenia
USA idą na rękę Rosji
Wydarzenia
Szpiegu, szpiegu, chodź na tortury!
Wydarzenia
Poznaliśmy nazwiska laureatów konkursu T-Mobile Voice Impact Award!
Materiał Promocyjny
Presja dorastania i kryzys samooceny. Dlaczego nastolatki potrzebują realnego wsparcia
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama